Orszak Trzech Króli

Podobnie jak w latach ubiegłych, w uroczystość  Objawienia Pańskiego ulicami kilkuset polskich miast przeszedł Orszak Trzech Króli. Jednym z takich miast był oczywiście Włocławek. Uczniowie, nauczyciele i pracownicy Zespołu Szkół Katolickich im. ks. Jana Długosza wraz ze swoimi rodzinami stanowili sporą grupę we włocławskim orszaku.

Uczestnicy tego pięknego religijnego przedsięwzięcia zgromadzili się przed Urzędem Miasta we Włocławku, gdzie powitał wszystkich Prezydent Miasta Włocławek – p. Marek Wojtkowski. Następnie, po przypomnieniu historii mędrców podążających do Betlejem,  orszak ruszył ku włocławskiej katedrze.  Za gwiazdą, symbolizującą tę, która wiodła legendarnych: Kacpra, Melchiora i Baltazara, najpierw szli – przebrani w królewskie stroje – włodarze miasta i powiatu: wspomniany p. Prezydent, a także p. Jarosław Chmielewski – Przewodniczący Rady Miasta Włocławek oraz p. Marek Jaskulski – Wicestarosta Powiatu Włocławskiego.

Mimo mrozu uczestnicy orszaku śpiewali kolędy i wzosili radosne okrzyki, inicjowane przez prowadzących. Po dotarciu na plac przed katedrą zostali serdecznie powitani przez Księdza Biskupa Ordynariusza – Wiesława Alojzego Meringa.  Następnie, po krótkiej inscenizacji przygotowanej przez dzieci ze szkół z podwłocławskich miejscowości, rozpoczęła się dalsza częśc uroczystości, a mianowicie Msza Święta.

Eucharystii przewodniczył  JE Biskup Wiesław Alojzy Mering, a homilię wygłosił proboszcz parafii św. Stanisława BM we Włocławku – ks. prał. Sławomir Deręgowski. Porównał on życie każdego człowieka do drogi. Każdy z nas, podobnie jak biblijni mędrcy ze Wschodu, podąża ku Betlejem, ku  Bogu. Dziś jednak tym, co oświetla naszą drogę, nie jest blask tajemniczej gwiazdy, ale sam Jezus Chrystus.  Czasem droga ludzkiego życia bywa wyboista, ale nikt nie powinien pozostać bezradny i zagubiony, gdyż  Światło Chrystusa  rozświetla mroki. Ponadto Boże Narodzenie to nie święto, które możemy obchodzi ć jedynie w grudniu – może ono trwać każdego dnia. Przeżywamy je wówczas, gdy obdarzamy ludzi dobrocią. Warto o tym pamiętać.

A. Szumińska

fot. K. Jabłoński