Udany wyjazd żużlowy do Torunia

W niedzielę, 26 sierpnia, grupa dziewięciorga uczniów Długosza ze szkoły podstawowej, gimnazjum i liceum wraz z opiekunem – panem Konradem Trokowskim – pojechała do Torunia, aby obejrzeć ostatnie spotkanie rundy zasadniczej żużlowej PGE Ekstraligi pomiędzy Get Well a Cash Broker Stalą Gorzów. W programie wycieczki nie zabrakło oczywiście niedzielnej Mszy św., spaceru Starówką i Bulwarem Filadelfijskim oraz wizyty na festiwalu światła Skyway.

Mecz żużlowy rozpoczynał się dopiero o godz. 19:30, zatem zbiórkę na dworcu kolejowym we Włocławku wyznaczyliśmy w samo południe. Do Torunia pojechaliśmy oczywiście pociągiem Przewozów Regionalnych, prowadząc w trakcie podróży ożywione dyskusje na różne tematy. Wizytę w Grodzie Kopernika rozpoczęliśmy od spaceru Starówką i Bulwarem Filadelfijskim, a następnie pojechaliśmy tramwajem do Plazy na obiad. Ze względu na utrudnienia w kursowaniu komunikacji miejskiej, we Mszy św. uczestniczyliśmy dopiero o godz. 17:00 w kościele pw. Ducha Św. Następnie szybkim krokiem dostaliśmy się na przystanek tramwajowy zlokalizowany przy Placu Rapackiego i dojechaliśmy niemal bezpośrednio pod MotoArenę.

W Punkcie Obsługi Kibica Klubu Sportowego Toruń czekały już na nas przygotowane bilety na pierwszy łuk stadionu. Samo spotkanie było bardzo ciekawe i dostarczyło licznie zgromadzonej publiczności wielu emocji. Drużyna Get Well Toruń odrobiła stratę z pierwszego meczu w Gorzowie i wygrała za trzy punkty. Dalszy los ekipy toruńskiej zależy jednak od wyniku meczu w Częstochowie, który zostanie rozegrany w tym tygodniu. Jeśli sprawy potoczą się po myśli „Aniołów”, to zapewne wybierzemy się jeszcze w tym sezonie na spotkanie półfinałowe i finałowe. Jeśli nie, to 26 sierpnia zakończy się sezon żużlowy 2018 dla Get Well Toruń.

Po meczu tramwajem pojechaliśmy z powrotem na Starówkę, gdzie obejrzeliśmy kilka pokazów w ramach toruńskiego festiwalu światła Bella Skyway Festival. Do Włocławka wróciliśmy ostatnim pociągiem PR, prowadząc ożywione rozmowy i dyskusje na temat przeżytej intensywnie niedzieli.

Konrad Trokowski