Przeżyliśmy “Bunt na pokładzie”, czyli warsztaty-rekolekcje dla rodziców i nauczycieli

Kilkadziesiąt osób: rodzice długoszaków, nauczyciele i pracownicy szkoły uczestniczyli w sobotę 16 lutego w warsztatach, na które od kilku tygodni byli zapraszani wszyscy rodzice. I śmiało można rzec, że wszyscy, którzy wychowują zbuntowanych nastolatków, powinni skorzystać z tej interesującej propozycji spotkania – warsztatów o charakterze rekolekcyjnego skupienia, prowadzonych przez znaną wspólnotę “Mocni w Duchu” z Łodzi.

W bogatym programie tego spotkania, które rozpoczęło się Mszą Świętą, znalazła się seria konferencji, zajęć warsztatowych i medytacja.

W homilii podczas Eucharystii ks. Marcin Lewandowski, w kontekście czytania z Księgi Rodzaju o upadku pierwszych ludzi, wskazał na ważną prawdę, że Bóg jest zawsze blisko i wyciąga rękę do człowieka nawet wtedy, gdy da się zwieść kłamstwu, nie potrafi przyznać się do nieposłuszeństwa Bogu i przez grzech zamknął sobie drogę do raju. Należy otworzyć się na miłość Chrystusa, który nigdy z nas nie rezygnuje, troszczy się o nas upadających, zgłodniałych i osłabłych w drodze jak tłumy, które nakarmił poprzez cudowne rozmnożenie chleba opisane we fragmencie Ewangelii św. Marka.

Msza Święta stanowiła wprowadzenie do konferencji prowadzonych przez Michała Frąckowicza – nauczyciela, męża, ojca nastolatka, świeckiego ewangelizatora, który doprowadził uczestników do spotkania dwóch światów: rodziców i ich zbuntowanych pociech. W ciekawy sposób, poparty własnym doświadczeniem, odwołujący się do wartości ewangelicznych, ale też okraszony sporą dawką humoru, rozwinął podczas swoich prelekcji takie tematy, jak: „Jesteś bardzo dobrym rodzicem i masz prawo do błędów”, „Młody człowiek w gąszczu autorytetów, czyli walka o tożsamość” i „Bunt młodych, czyli dla każdego coś praktycznego”. Pokazał rodzicom i nauczycielom, że okres dojrzewania, z burzą hormonów, z buntem, to czas… zaplanowany przez Boga. To ważny moment, w którym człowiek zadaje sobie pytania: kim jestem, co chcę robić w życiu, jak chcę tym życiem pokierować? W zetknięciu z autorytetami, które mają pomysł na jego życie – rodzice, szkoła, nauczyciele, rówieśnicy, Kościół ­ – młody człowiek może powiedzieć: „Stop. Mam prawo do swoich decyzji”…

Już pierwsze chwile konferencji uświadomiły zebranym, że są najlepszym Bożym wyborem dla swoich dzieci czy uczniów: najlepszą mamą, najlepszym tatą czy nauczycielem. Rodzice usłyszeli również kolejną ważną prawdę: “Instrukcję obsługi mojego dziecka Bóg wpisał w moje serce”. Szczególnie istotne jest to, aby zawsze stać po stronie swojego dziecka, rozumieć je, dobrze mówić o nastolatku, nie porównywać go z innymi, być doradcą,  konsultantem, kimś, kto pomaga w poszukiwaniach. Bóg chce, aby każdy każdy młody człowiek odnalazł własną tożsamość – dziecka Bożego – które wdrukował w serce każdego człowieka.
Część warsztatowa spotkania była okazją, aby przećwiczyć sposoby takiego porozumiewania się rodziców ze zbuntowanym nastolatkiem, aby wyrażając własne emocje i oczekiwania, próbować go zrozumieć, nie odrzucić, nie stracić relacji i umieć rozmawiać tak, aby czuł, że ma w rodzicach wsparcie. Wzorem dla rodziców, dających możliwość podejmowania decyzji dziecku nawet za cenę popełniania błędów, jest ojciec syna marnotrawnego, co podkreślił Michał, odwołując się do biblijnej przypowieści.

Wspólnota “Mocni w Duchu” jako grupa charyzmatyczna zakończyła spotkanie medytacją i modlitwą. Świadectwa Aliny i Agnieszki, które towarzyszyły Michałowi w przeprowadzeniu tych warsztatów i które podzieliły się swoim doświadczeniem, podkreśliły, jak ważny jest szacunek dla odrębności i wartości każdego młodego człowieka w jego rozwoju i odnalezieniu własnej drogi.

Spotkanie zakończyła modlitwa: dziękczynienia, przebaczenia i uwielbienia Boga, który leczy zranienia i uzdrawia, a także zawierzenia Mu wszystkich trudnych relacji, z prośbą o Boże błogosławieństwo.

Sobotni dzień, spędzony w atmosferze refleksji nad prawdą o relacjach między rodzicami a ich nastoletnimi zbuntowanymi dziećmi, czas skupienia i modlitwy, na pewno nie był czasem straconym. Wręcz przeciwnie. Każdy rodzic czy nauczyciel, a zwłaszcza ten przeżywający kłopoty w kontaktach z nastolatkiem, borykający się z problemami wychowawczymi, powinien skorzystać z tego typu spotkania, jakie zaproponowała łódzka wspólnota “Mocni w Duchu” prowadząca warsztaty “Bunt na pokładzie” od wielu lat, w wielu miastach w Polsce, a nawet poza granicami.

Lidia Wiśniewska 

Skip to content