Koronawirus – koronasmutek – koronazdjęcie…

To miał być taki piękny rok. Już sam jego graficzny zapis „2020”wzbudzał uśmiech. Mieliśmy ambitne plany. Nasza utalentowana młodzież rozpoczęła próby do koncertu Talentów „Długosza”, który miał odbyć się w sali koncertowej Centrum Kultury Browar B. Znając ogromne możliwości naszych muzyków i wokalistów, z niecierpliwością czekaliśmy na ich występ w sali o profesjonalnym nagłośnieniu i oświetleniu. Miało być przepięknie… W planach były też wycieczki, pielgrzymka maturzystów na Jasną Górę, wyjścia do kina, teatru. W Wielkim Tygodniu mieliśmy uczestniczyć w rekolekcjach wielkopostnych, które miała głosić dla nas grupa ewangelizacyjna z Białegostoku.

I… zaskoczyła nas zupełnie nieoczekiwana sytuacja. Świat zaatakował koronawirus. Wszystko zaczęło się w chińskim mieście Wuhan. Z zainteresowaniem, ale bez większego przejęcia, oglądaliśmy relacje z Chin w przekonaniu, że to baaardzo daleko i do nas nie dotrze. Żyjemy jednak w globalnej wiosce, a termin ten, wprowadzony w 1962 r. przez kanadyjskiego teoretyka komunikacji Herberta Marshalla McLuhana, przestał dotyczyć wyłącznie elektronicznych mediów. Z podobną łatwością ludzie mogą przemieszczać się na kuli ziemskiej, co umożliwiło koronawirusowi wędrówkę po całym globie. Już 11 marca 2020 r. Ministerstwo Edukacji Narodowej wydało Rozporządzenie w sprawie czasowego ograniczenia funkcjonowania jednostek systemu oświaty w związku z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19. Oznaczało to, że zawieszona zostaje działalność edukacyjna szkół do dnia 25 marca. W dniach 12 i 13 marca, dzieci, które nie miały z kim zostać w domu, mogły jeszcze przyjść do szkoły czy przedszkola na zajęcia opiekuńcze. Na internetowej stronie szkoły ukazały się komunikaty: Długoszaku, bądź odpowiedzialny! Zostań w domu! itp. W tych dniach nauczyciele przygotowywali się do rozpoczęcia zdalnego nauczania. Do środy, 25 marca, uczniowie kontaktowali się ze swoimi nauczycielami przez mobidziennik i inne komunikatory w celu powtarzania i utrwalania materiału z poszczególnych przedmiotów. W ten sposób nie tracili czasu i kontaktu z nauką, bo już od dnia 26 marca do odwołania rozpoczęło się planowe, regularne zdalne nauczanie. Ruszyła Kujawsko-Pomorska e-Szkoła, nauczyciele i uczniowie otrzymali dostęp do e-podręczników, a w naszej szkole, dzięki pomysłowości i zaangażowaniu p. Krzysztofa Jabłońskiego, długoszacy rozpoczęli korzystanie z Google Classroom i Google Meet.

W pierwszym dniu tej nowej, nikomu dotąd nieznanej, szkolnej rzeczywistości dyrekcja ogłosiła Regulamin zdalnego nauczania, z którego wynika jasno, że priorytetem objęte są przedmioty wiodące, natomiast artystyczne mają uatrakcyjnić dzieciom i młodzieży długotrwały pobyt w domu.

Nauczyciele zetknęli się z nowymi problemami, jak uczynić zdalną lekcję atrakcyjną, jak przeprowadzić sprawdzian wiadomości, jak oceniać… Poza tym, tak jak w każdej polskiej rodzinie, spadł na nich obowiązek dopilnowania w nauce swoich osobistych dzieci i zwykłe obowiązki domowe, wiążące się z różnymi ograniczeniami (np. zakupy).

Niektórych uczniów szczególnie dotknął wprowadzony w Polsce stan epidemii, nie odbył się wojewódzki etap konkursu przedmiotowego z j. angielskiego, co pozbawiło Olę Skowron szansy na tytuł laureatki. Wiemy też, że naszych ośmioro laureatów Konkursów Przedmiotowych Kujawsko-Pomorskiego Kuratora Oświaty nie będzie miało przyjemności uczestniczyć w dorocznej Gali Laureatów, która w tym roku jest odwołana.

Nikomu nie jest łatwo, fizycznie i psychicznie, ale jako katolicy, ufamy Bogu. Wierzymy, że przy wspólnym, zgodnym działaniu z przestrzeganiem wprowadzonych przez władze zasad, poczuciu odpowiedzialności za siebie i innych, w dobrej formie przetrwamy czas izolacji i wrócimy do zwykłej rzeczywistości, również tej szkolnej. Szybkie zakończenie epidemii zależy od każdego z nas. Bądźmy w tym trudnym czasie dla siebie dobrzy, pomocni, wyrozumiali, kierujmy się empatią wobec innych, a skutki tej klęski będą mniej dotkliwe.

Jestem wdzięczna za zdjęcia, wspaniałe dowody radosnej domowej twórczości długoszaków, na których widać zaangażowanie rodzin. Czekamy na kolejne ujęcia.

Pozdrawiam Was Wszystkich bardzo gorąco, (ale bez gorączki!), razem z ks. Janem Długoszem (na cokole) czekamy na Was całych i zdrowych w murach Szkoły Długosza.

Sławomira Lewandowska