Zdalne nauczanie, nowoczesne technologie i wielka tęsknota za wychowankami… , czyli przemyślenia polonisty – optymisty…

– Ach, ta dzisiejsza młodzież!

Jakże często słyszymy to stwierdzenie ubolewania, odnoszące się do negatywnej oceny wobec współczesnych realiów, w których młody człowiek nieustannie poszukuje atrakcji i bodźców… Za wszelką cenę dąży się do zmiany takiego stanu rzeczy, oskarżając przy tym przede wszystkim wirtualną rzeczywistość, a przecież ona stała się naturalną przestrzenią życia młodego człowieka, nazywanego często cyfrowym tubylcem. Tak naprawdę nasi wychowankowie to reprezentanci niezwykłego pokolenia, naukowe badania potwierdzają, że racjonalnie pobudzony przez nowoczesne technologie mózg może funkcjonować w bardzo efektywny sposób.

Jako nauczyciel Długosza –  Szkoły, w której praktykowane są nowoczesne rozwiązania, ułatwiające przyswajanie wiedzy i niewątpliwie wpływające na atrakcyjność zajęć    jestem zdania, że współczesne technologie są niezbędne. Co więcej, efektywnej edukacji nigdy nie uda się stworzyć bez zrozumienia podopiecznych, których się uczy, a w związku z tym nauczyciel powinien otworzyć się na realia współczesnego świata. Dla dzisiejszego polonisty wprowadzenie młodego człowieka w arkana świata tekstów kultury może wydawać się nie lada wyzwaniem. Kiedyś traktowano naukę jako powolny proces, wymagający skupienia na jednym zagadnieniu, często pozbawiony przy tym jakiejkolwiek atrakcji, kojarzony z nudną rutyną, niewątpliwie – zniechęcający młodego człowieka do danego przedmiotu. Dzisiaj możemy uratować edukację wspomagając się nowymi mediami, które pobudzają kreatywność, a także demokratyzują świat. Misją nauczyciela staje się odpowiednio przygotować uczniów wobec czekającego wyzwania rozwiązywania problemów jutra, przekonać ich do  nadzwyczajności i przydatności wykładanego przedmiotu, a przy tym nieustannie wzbudzać fascynację, pobudzać do działania. Wejście z uczniem w dialog jest dla mnie przede wszystkim zrozumieniem sposobów komunikacji młodzieży.

Zajęcia języka polskiego, dzięki nowym technologiom, stają się konkretnymi, aktywnymi zadaniami, a nie odtwarzaniem utartych schematów. Uczniowie mają możliwość wzbudzenia refleksji i dokonania obiektywnej oceny postaci literackich, co staje się ciekawsze, dzięki np. możliwości dokonywania przekładu omawianego dzieła na języka współczesny, swoistego przeniesienia realiów tekstu do znanej młodemu człowiekowi rzeczywistości – przykładowo wspólnie tworzymy bloga Izabeli Łęckiej  bądź profil Wokulskiego na wybranych mediach społecznościowych. Takie działania zachęcają do poznania treści lektury, uświadamiają, że bohaterowie znanych dzieł mieli problemy, z którymi zmaga się współczesny człowiek. Uczniowie widzą sens rozważania danego zagadnienie, a często sami poszukują rozwiązań z nim związanych. 

Zdalna edukacja zmotywowała mnie do częstszego wykorzystywania  na zajęciach praktyk nowoczesnego nauczania. Staram się przy tym znaleźć złoty środek, zachować to, co dobre z tradycji z połączeniem nowoczesnych rozwiązań. Edukacja polonistyczna wykorzystująca zabawę i nowoczesne media przynosi korzyści w postaci pobudzania aktywności i kreatywności uczniów, przede wszystkim tych nieśmiałych, którzy uaktywniają się na zdalnie prowadzonych lekcjach, pokonując swoje lęki. Nieustannie utwierdzam się w przekonaniu, że warto poświęcać czas nowoczesnym metodom nauczania i dać szansę nieszablonowym rozwiązaniom, by odkrywać nowe talenty zdolnych Długoszaków.  Dostęp do szkoleń online, wirtualne rozmowy z nauczycielami gotowymi do wymiany spostrzeżeń i wspólnego poszukiwania rozwiązań dotyczących bieżących wyzwań, motywują mnie do pracy. Pozytywny wpływ ma atmosfera życzliwości i empatia, jakże potrzebne w obecnej sytuacji, kiedy praca nauczyciela związana jest z większymi wyzwaniami, poszukiwaniem korzystnych rozwiązań. Jestem przekonana, że przybrała ona charakter misji i wierzę, że przyniesie pozytywne efekty w postaci koniecznej reaktywacji polskiej edukacji. Nowoczesnymi technologiami będziemy się wspomagać po powrocie do szkoły, co mam nadzieję – nastąpi w najbliższym czasie.

Obecnie zdajemy sobie sprawę jak ważny jest drugi człowiek, z którym Pan Bóg nie bez powodu pozwolił nam nawiązać relacje. Tęsknimy za sobą, marzenia dotyczące spotkań, prowadzenia rozmów w realnych przestrzeniach w końcu się spełnią, a zachowane fotografie przypomną nam o przeżyciach i związanych z nimi doświadczeniach oraz wyciągniętych naukach.

Anna Taberska

(Do wpisu dołączone zostało jedno z najbardziej wzruszających zdjęć klasowych II B)