„Sukces to nie to co masz, ale to kim jesteś”… słowo do internackich maturzystów oraz podziękowania dla dyrekcji i wychowawców

Maj zawsze był miesiącem, kiedy nasi  najstarsi  wychowankowie opuszczali mury internatu. Ostatni egzamin maturalny, ostanie spotkania, pożegnania, życzenia powodzenia. Ten rok jest inny… Niestety nie jest nam dane – wychowawcom i wychowankom – uroczyście pożegnać naszych najstarszych podopiecznych, dlatego pragnę właśnie tu skierować do Was kilka słów.

Towarzyszyliśmy Wam w trudnej i wymagającej drodze ku dorosłości, spędzaliśmy wspólnie chwile dobre i złe. Staraliśmy się Was wspierać, pomagać, pokazywać w ten sposób, że wszyscy jesteśmy odpowiedzialni za końcowy efekt, którym będzie to„kim teraz jesteście”. Mam nadzieję, że tak jak my was, będziecie nas wspominać z uśmiechem i wzruszeniem, bo przecież internat to Wasz drugi dom w którym spędziliście najwięcej czasu, przeżyliście wiele radosnych chwil, zawiązaliście przyjaźnie.

Życzymy Wam powodzenia na maturze i w życiu, niech wartości które są fundamentem tej szkoły prowadzą Was przez życie, niech „Długosz” i Internat na zawsze pozostaną w Waszym sercu. Moment pożegnania to trudna chwila, zamyka się jeden z wielu rozdziałów Waszego szkolnego życia, ale przecież jak mówił ks. Jan Twardowski „Kiedy Bóg drzwi zamyka – to otwiera okno”.

Nigdy o Was nie zapomnimy, do zobaczenia: Martyno, Wiktorio, Magdaleno, Alicjo, Miłochno, Aniu, Patrycjo, Jakubie i Michalino.  Powodzenia !!!

Aneta Wąsik i wychowawcy internatu

 

Środa 11 marca… Miał to być zwykły dzień spędzony na nauce, spotkaniach ze znajomymi. Wszystkie te plany trzeba było odwołać ze względu na zamknięcie szkół i domową kwarantannę. Przez dwa miesiące jesteśmy już w domu, ale nasz dom znajduje się też przy ulicy Łęgskiej 26. Niezależnie od tego czy ktoś spędził w nim 6, 3 czy 2 lata, każdy z nas będzie wspominał je z radością i tęsknotą. Były dni lepsze i gorsze, ale tak właśnie jest w rodzinie, którą stworzyliśmy z wychowawcami, księżmi i wychowankami. Zawiązanie nowych przyjaźni, kłótnie, poznawanie samych siebie- to wszystko wpływa na naszą osobowość i jest jakże ważne w dalszym życiu. Mamy nadzieję, że znajomości, które zawarliśmy w przeciągu tych lat spędzonych w internacie, utrzymają się przez długi czas.

Na słowa podziękowania zasługują najbardziej wychowawcy na czele z panią kierownik Anetą Wąsik oraz księża. To dzięki nim byliśmy bezpieczni podczas naszego pobytu w „domu”. Dziękujemy za każdą rozmowę, dobre słowo, wysłuchanie naszych zmartwień i trosk. Mamy nadzieję, że jeszcze przyjdzie czas na spotkanie twarzą w twarz i osobiste podziękowania. Jednocześnie życzymy, aby Duch Święty obdarzył Was potrzebnymi łaskami podczas pracy z młodzieżą pojawiającą się w murach internatu, abyście wytrwale realizowali własne pasje i zawsze mogli myśleć o absolwentach w samych superlatywach.

Słowa uznania kierujemy również dla ks. Dyrektora Jacka Kędzierskiego. Ksiądz wspierał nas duchowo oraz moralnie, był dla nas i naszych rodziców oparciem. Pragniemy również wyrazić wdzięczność pani Zofii Kędzierskiej, która zawsze towarzyszyła nam w ważnych chwilach dla wychowanków internatu.

Nasze podziękowania kierujemy także w stronę byłych i obecnych wychowanków, z którymi mieliśmy okazję się poznać. Od starszych nabyliśmy wiedzę o realiach internackich, aby potem przekazać ją następnym rocznikom. Mamy nadzieję, że spełniliśmy to zadanie i będziecie ciepło nas wspominać. Życzymy Wam, abyście tak jak my, poznali siebie i znali swoją wartość. Oczywiście nie zapominajcie o nauce, bo to ona jest kluczem do Waszej przyszłości.

 

DZIĘKUJEMY ZA WSZYSTKO!!!

Maturzyści i Ósmoklasistka 2020