„Online-owy” czas

Dzisiejszy dzień – 1 czerwca – oznacza, że zaczął się ostatni miesiąc nauki. Na wakacje czeka się zawsze z utęsknieniem, choć w tym roku większa tęsknota w każdym z nas jest nie tyle za czasem wolnym od szkoły, co czasem spędzanym wśród ludzi.

Pandemia wirusa zmieniła naszą rzeczywistość. Zmusiła nas do przewartościowania wielu rzeczy, do nauczenia się życia w izolacji, do trwania w warunkach mocno ograniczonej wolności. Zamknięcie szkół przykuło nas, uczniów i nauczycieli, do ekranów komórek, tabletów i komputerów. Brak normalnego kontaktu z rówieśnikami i nauczycielami zmusił nas do wykształcenia nowych form pracy i nauki. Nie było to łatwe, bo wymagało samodyscypliny, sumienności i często bycia zdanym na własne siły. Myślę jednak, że jest sporo prawdy w powiedzeniu, że w życiu wszystko jest po coś. Może to dzięki nauce online, jako uczniowie zatęskniliśmy za lekcjami na żywo, na które narzekaliśmy chodząc do szkoły. Jako rodzice, może nareszcie zrozumieliśmy jak trudna i potrzebna jest praca nauczyciela. A będąc nauczycielami może doceniliśmy pracę z młodymi ludźmi, obecnymi w szkolnych ławkach, choć może nie zawsze zdyscyplinowanymi czy zaangażowanymi tak, jakbyśmy sobie tego życzyli.

Mam nadzieję, że każdy z nas wykorzystał ostatnie miesiące na pozytywne przemyślenia, odnalezienie nowych hobby i na docenienie tych, którzy są przy nas, nie wtedy gdy COŚ fajnego wokół się dzieje, ale wtedy gdy siedząc w domu nie dzieje się NIC.

Pozdrawiam wszystkich online-owych nauczycieli a wszystkim online-owym uczniom życzę radosnego DNIA DZIECKA

Agata Nawrocka