Ostatni wyjazd żużlowy w roku szkolnym 2020/2021

W piątek, 20 sierpnia, już po raz ostatni w tym roku szkolnym i kalendarzowym, zabrałem grupę pięciorga uczniów oraz drugiego opiekuna – panią Sylwię Stokowską-Skowron, do Torunia na spotkanie żużlowej PGE Ekstraligi pomiędzy miejscowym eWinner Apatorem a Moje Bermudy Stalą Gorzów. Uczestnicy wyprawy wreszcie mieli możliwość zapoznać się z niepowtarzalną atmosferą na trybunach Motoareny i porozmawiać z bodaj największymi znawcami sportu żużlowego w Toruniu. Dla czterech uczestniczek wycieczki był to pierwszy kontakt ze speedwayem na żywo, co zawsze musi wywoływać niezapomniane emocje i wrażenia.

Już tradycyjnie spotkaliśmy się w okolicach dworca kolejowego we Włocławku, skąd pociągiem Przewozów Regionalnych pojechaliśmy do Torunia. Na szczęście nie trafiliśmy na piątkowe toruńskie korki i sprawnie przedostaliśmy się autobusem komunikacji miejskiej na Stare Miasto, a także zdążyliśmy na wieczorną Mszę św. w parafii pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny – jednym z najstarszych toruńskich kościołów. Po Eucharystii równie sprawnie udaliśmy się w kierunku Motoareny i bez przeszkód weszliśmy na stadion.

Zdążyliśmy na próbę toru, po której mieliśmy chwilę na rozmowy i wyjaśnienia wszystkich niuansów sportu żużlowego. Samo spotkanie było dość emocjonujące i zakończyło się wreszcie długo wyczekiwanym zwycięstwem “Aniołów” nad znacznie osłabionym rywalem. Dzięki tej wygranej zespół z Torunia zapewnił sobie utrzymanie w PGE Ekstralidze na kolejny sezon.

Po meczu szybko dostaliśmy się na toruńską Starówkę, zjedliśmy kolację i spacerem doszliśmy na Dworzec Miasto, skąd autobusem Lider S.C. bez problemów wróciliśmy do Włocławka.

Konrad Trokowski

Skip to content