Mogliśmy uczestniczyć w uroczystości beatyfikacji kard. Stefana Wyszyńskiego i M. Elżbiety Róży Czackiej

Niedziela 12 września 2021 r. to dzień długo wyczekiwany głównie przez wiernych Kościoła katolickiego. Ponad rok od planowanych wcześniej uroczystości byliśmy świadkami  wyniesienia na ołtarze dwóch wielkich postaci, którym przyszło realizować swoje powołanie w trudnych czasach i niełatwych okolicznościach życiowych: związanego z Włocławkiem kard. Stefana Wyszyńskiego oraz Matki Elżbiety Róży Czackiej. Na Mszę św. beatyfikacyjną do Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie udało się dziesięcioro uczniów ZSK wraz z dyrekcją i nauczycielami. Spośród licealistów, zachęcanych przez katechetę ks. Jacka Butę  do uczestnictwa w tym historycznym wydarzeniu, na wyjazd zdecydowali się maturzyści: Julia Rawska, Natalia Kępińska, Dominika Linowiecka, Marta Bronikowska, Julia Baczyńska, Jakub Grączewski, Miłosz Borczyński, Michał Śmigielski, Krystian Koziński oraz pierwszoklasista Kamil Żelski. Uczniom towarzyszyli: ks. dyrektor Jacek Kędzierski wraz z p. wicedyrektor Bożeną Sobierajską, nauczyciele: p. Lidia Wiśniewska i p. Grzegorz Matusiak. Była z nami p. Zofia Kędzierska, która miała okazję przed laty widzieć kard. Wyszyńskiego i pragnęła uczestniczyć w jego beatyfikacji. Byli także przedstawiciele mediów: p. Ewa Dąbrowska – dziennikarka Polskiego Radia PiK i ks. Andrzej Tomalak – korespondent  KAI Diecezji Włocławskiej.

Przed Mszą św., po zajęciu miejsc w wyznaczonych sektorach, wysłuchaliśmy programu przygotowanego na tę uroczystość, złożonego z pieśni i fragmentów biografii kandydatów na ołtarze. Eucharystia pod przewodnictwem delegata papieskiego kard. Marcello Semeraro rozpoczęła się w samo południe. Wielkie wzruszenie i radość towarzyszyły chwili, gdy w Świątyni Opatrzności Bożej odsłonięto wizerunki nowych błogosławionych, a do ołtarza zostały przyniesione ich relikwiarze. Liturgia sprawowana była w języku łacińskim, zaś homilia we fragmentach została wygłoszona w języku włoskim i tłumaczona na polski. Kaznodzieja przybliżył drogę do świętości oraz duchowość Maryjną nowych błogosławionych: Prymasa Tysiąclecia kard. Stefana Wyszyńskiego i Matki Elżbiety Róży Czackiej. Podkreślił, że posłudze błogosławionego kardynała przyświecały słowa: “Będziesz miłował”, które realizował, kierując odważnie, wytrwale i zdecydowanie łodzią Kościoła w Polsce, przeciwstawiając się ideologii, która odczłowieczała i oddalała od życia w prawdzie Ewangelii. Upokarzany przez komunistyczne władze Prymas znosił cierpienia, których punktem kulminacyjnym były lata więzienia (1953-1956).

Drugą częścią beatyfikacyjnego wyjazdu było nawiedzenie ośrodka dla niewidomych w Laskach założonego przez Matkę Elżbietę Czacką. Po modlitwie w Kaplicy Matki Bożej Anielskiej przeszliśmy do pokoju, w którym mieszkała i zmarła “niewidoma matka niewidomych”, a gdzie znajduje się drewniany sarkofag z jej ciałem. Podczas pobytu w tym szczególnym miejscu rozmawialiśmy o funkcjonowaniu ośrodka dla ociemniałych z siostrami ze Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Służebnic Krzyża – założonego przez  błogosławioną.  Laski to także miejsce, gdzie splotły się losy m. Elżbiety i ks. Stefana Wyszyńskiego, który ukrywał się w tam przed okupantem w czasie II wojny światowej, pełniąc również funkcję kapelana AK.

Osobiste przeżycia uczestników pielgrzymki rejestrowała na bieżąco p. redaktor Ewa Dąbrowska, prowadząc wywiady z poszczególnymi osobami. Wypowiedzi rozmówców zostaną zamieszczone w prowadzonej przez nią audycji “Pierwszy dzień tygodnia”. Nasi uczniowie zechcieli również podzielić się swoimi wrażeniami w formie krótkich relacji. Oto niektóre z nich:

Mam świadomość, że uczestniczyłem historycznej chwili, jaką była beatyfikacja kard. Stefana Wyszyńskiego i s. Elżbiety Róży Czackiej. Dla mnie osobiście było to wielkie przeżycie. Odkąd dowiedziałem się o tym wydarzeniu, marzyłem, aby w nim uczestniczyć. Cieszę się, że te dwie wyjątkowe osoby zostały błogosławionymi. Uważam, ze są wielkim darem i przykładem danym na nasze czasy. Podczas liturgii poznaliśmy bardzo dogłębnie życie i działalność naszych wielkich błogosławionych. Ich dwoje łączyło poszanowanie wobec drugiego człowieka oraz bezinteresowna pomoc innym. Jako młodzi ludzie powinniśmy uczyć się od nich tych wartości. W niewielkim muzeum w Laskach są zgromadzone pamiątki po Matce Czackiej. Postanowiłem wpisać się do tam Księgi Pamiątkowej.
(Kamil Żelski, kl. Ic LO)

Bardzo doceniam to, że mogłam wziąć udział w uroczystości beatyfikacji tak znamienitych Polaków. Było to bardzo niecodzienne i urzekające doświadczenie, które zapamiętam na długo. Wielkie wrażenie zrobiła na mnie liczba osób, które przybyły do Świątyni Opatrzności Bożej. Można było wyczuć tam aurę ogromnej wspólnoty. Poza pięknem samych obchodów nie mogłabym pominąć oprawy muzycznej. Niesamowita orkiestra i chór sprawiały, że można było poczuć się jak w innym wymiarze i przeżyć chwile wzruszenia. Uważam, że muzyka potrafi podkreślić charakter każdego wydarzenia, a usłyszanymi wykonaniami byłam wyjątkowo zauroczona.
(Julia Rawska, kl. IIIA LO)

Wyjazd na beatyfikację kardynała Stefana Wyszyńskiego i Matki Elżbiety Róży Czackiej był dla mnie niesamowitym przeżyciem duchowym; w końcu takie uroczystości nie zdarzają się zbyt często. Nawet nie sądziłam, że przybędzie tam tak wielu ludzi z różnych części Polski, między innymi górali ubranych w piękne, tradycyjne stroje. Byłam mile zaskoczona sprawami organizacyjnymi, ponieważ dla każdego uczestnika znalazło się miejsce siedzące oraz butelka wody. Na pewno będę z radością wspominać ten wyjazd i doceniam możliwość uczestniczenia w tym jakże pięknym i ważnym wydarzeniu.
(Dominika Linowiecka, kl. IIIB LO )

Lidia Wiśniewska

 

Skip to content