Matematyczny maturalny czwartek

Nazywana “królową nauk” dzisiaj  królowała jako przedmiot obowiązkowy zdawany na maturze. Egzamin maturalny z matematyki na poziomie podstawowym rozpoczął się dzisiaj (czwartek 5 maja) o godz. 9.00 i trwał 170 minut. Z powodu sytuacji pandemicznej i zdalnego nauczania dla tegorocznych maturzystów zmodyfikowano nieco test, gdyż zmniejszono w nim ilość zagadnień. Z wymagań egzaminacyjnych usunięto zadania dotyczące wartości funkcji trygonometrycznych czy brył obrotowych, a także liczenie średniej ważonej oraz zagadnienia większej i mniejszej wartości funkcji kwadratowej. Pozostało jednak kilkadziesiąt zadań różnych typów wymagających wiedzy, rozumowania i logicznego myślenia, za które można było zdobyć 45 punktów.

Tak jak do egzaminu z j. polskiego, w naszej szkole do przystąpili do niej absolwenci czterech klas licealnych w liczbie ok. 120 0sób.
Czy tegoroczna matura z matematyki była trudna czy łatwa?  Opinie na ten temat są nieco odmienne. Wrażeniami po napisanym egzaminie podzielili się uczniowie z klas o różnych profilach:

Karolina J. z klasy humanistycznej wyznała: “Dzisiejszy dzień był dla mnie niezwykle stresujący ze względu na egzamin maturalny z matematyki. Przedmiot ten nigdy nie był moją mocną stroną, lecz po otworzeniu arkusza okazało się, że potrafię policzyć kilkanaście zadań. Po prawie 3 godzinach zmagań wyszłam z mieszanymi uczuciami co do rozwiązanych zadań oraz wyniku, który poznam dopiero za dwa miesiące i wtedy wszystko się okaże.”

Podobne odczucia wyraziła jej koleżanka Marta B.: “5 maja 2022 traktowałam jako sądny dzień dla mnie i moich zdolności matematycznych. Jako że jestem humanistką, na samą myśl o spotkaniu z królową nauk nie skakałam z radości.  Jednak nie poddałam się czarnym myślom i z uśmiechem wkroczyłam na salę. Mój zapał lekko przygasł, kiedy zobaczyłam już w pierwszym zadaniu wzór skróconego mnożenia. Trochę się przestraszyłam, że następne zadania będą tylko trudniejsze. Jednak z każdym kolejnym rozwiązanym działaniem odzyskiwałam pewność siebie. Okazało się, że matematyka nie była tak straszna, jak myślałam.” 

Michał B. z klasy biologiczno-chemicznej ostatnie powtórki czynił z koleżanką z internatu Julią B. (litera B. to oczywiście skrót dwóch różnych nazwisk): “Pocieszałem się myślą, że nie będzie stożków i funkcji trygonometrycznych, o czym zapewniała mnie moja koleżanka Julka.  Z większością  zadań z arkusza sobie poradziłem, chociaż przyznam, że zaskoczył mnie nieco stopień trudności – testy wykonywane w ramach przygotowań i wcześniejsze próbne matury wydawały mi się trochę łatwiejsze.”

Ciekawe są dwie odmienne opinie uczennic klasy matematycznej. Michalina S. stwierdziła krótko: “Tegoroczna matura z matematyki była dla mnie raczej prosta. Pojawiło się kilka trudniejszych zadań, jednak po dłuższym namyśle udało mi się je rozwiązać. Jestem zadowolona ze swojej pracy. Mam nadzieję na wysoki wynik.” 

Jej koleżanka z klasy Agata R., która pracę z arkuszem skończyła dokładnie po 170 minutach, stwierdziła, że kilka zadań było naprawdę trudnych, przypominających te z rozszerzenia. Starała się rozwiązać wszystkie, ale wymagało to skrupulatnego liczenia i ogromnej koncentracji. “Matura z tamtego roku w porównaniu z tegoroczną była banalnie łatwa.” – stwierdziła na zakończenie, odprowadzając komisję z zapakowanymi kopertami do gabinetu pani wicedyrektor.

Jakie wyniki procentowe osiągną nasi uczniowie, okaże się na początku lipca, chociaż w przypadku matematyki można sprawdzić w intrenecie poprawność wykonania niektórych zadań.

Lidia Wiśniewska 

 

Skip to content