Piątkowa hokejowa wycieczka do Torunia

W piątkowy wieczór, 28. października, grupa długoszaków wraz ze mną pojechała do Torunia, aby z trybun lodowiska Tor-Tor obejrzeć spotkanie Polskiej Hokej Ligi pomiędzy miejscowym KH Energa a GKS-em JKH Jastrzębie. Mecz nie dostarczył wielu emocji sportowych, a przewaga gości była niepodważalna w każdym elemencie hokejowego rzemiosła. Wycieczka to jednak nie tylko atrakcje czysto sportowe, ale także często Msza św. i możliwość spędzenia czasu z dala od komputerów w pięknym mieście.

Jak zwykle spotkaliśmy się w okolicach dworca kolejowego we Włocławku, skąd pociągiem Przewozów Regionalnych pojechaliśmy do Torunia. Pierwszym naszym przystankiem była toruńska katedra i wieczorna Msza św. Już tradycyjnie Witek służył tam jako ministrant sprawiając radość obecnym parafianom oraz kościelnemu. Po Eucharystii szybko udaliśmy się na Tor-Tor i trafiliśmy akurat na bramkę strzeloną przez torunian.

Spotkanie hokejowe zakończyło się zwycięstwem jastrzębian 6:2, ale długoszacy powoli łapią wszystkie zasady tej dyscypliny sportowej i orientują się w wydarzeniach rozgrywających się na tafli lodowiska.

Po meczu szybko pojechaliśmy na dworzec kolejowy Toruń Główny, skąd ponownie pociągiem PR wróciliśmy cało i bezpiecznie do Włocławka.

Konrad Trokowski

 

Skip to content