Maturzyści Długosza przed obliczem Matki Bożej Częstochowskiej

W życiu każdego młodego człowieka, którego numer PESEL wskazywałby na dorosłość, ważnym wydarzeniem jest ukończenie szkoły średniej zwieńczone pomyślnym zdaniem egzaminu maturalnego. Niejako zwyczajem stało się w związku z tym pielgrzymowanie maturzystów poszczególnych diecezji  na Jasną Górę. Każdego dnia przybywają tam w setki młodych ludzi, aby we wspólnej modlitwie zawierzyć Mace Bożej swoją przyszłość – proszą oni oczywiście o światło Ducha Świętego w przygotowaniach do matury i na czas zdawania egzaminu dojrzałości, ale przychodzą również, aby rozeznać swoje powołanie i dobre wybory na przyszłość.

Pielgrzymka maturzystów diecezji włocławskiej trwała dwa dni: 21 marca do Częstochowy przybyli młodzi rejonu konińskiego, a w środę 22 marca 2023 r. przed oblicze Matki Bożej Częstochowskiej udała się młodzież rejonu włocławskiego (w tym także nasi długoszacy) oraz sieradzkiego. Przez te dwa dni młodym towarzyszył ks. bp Krzysztof Wętkowski. Do przygotowań i organizacji spotkań  została zaangażowana grupa dziesięciu  wolontariuszy z ZSK im. ks. Jana Długosza (wśród nich sześcioro maturzystów), którzy pod opieką ks. Jacka Buty pojechali do Częstochowy już w poniedziałek wieczorem.  We wtorek i w środę ministranci pełnili służbę przy ołtarzu i podczas nabożeństw, posługując przy Księdzu Biskupie; dziewczyny natomiast pracowały przy rejestracji grup i rozprowadzaniu różańców. Ta grupka młodzieży podzieli się poniżej swoimi wrażeniami z dłuższego pobytu na Jasnej Górze.

Tegoroczne pielgrzymowanie przebiegało pod hasłem “Wierzę w Kościół Chrystusowy” i właśnie tematowi Kościoła były poświęcone poszczególne punkty środowego programu opracowane przez ks. Przemysława Pilarskiego (duszpasterza młodzieży diecezji włocławskiej). Konferencja, adoracja Najświętszego Sakramentu, Droga Krzyżowa i na koniec Eucharystia miały uświadomić młodym ludziom, na czym polega istota bycia w Kościele we współczesnym świecie.  Blisko związany ze środowiskiem młodzieży ks. Adam Kłonowski  poprowadził konferencję oraz wygłosił kazanie podczas Mszy św. Rozumiejąc problemy z wiarą i różnorodne wątpliwości młodych, w ciekawy i przystępny sposób, ks. Adam starał się nakłonić ich do spojrzenia na Kościół jako na wspólnotę ludzi idących w tym samym kierunku – mimo przeciwności, słabości i różnych opinii, które często nie sprzyjają wzmacnianiu wiary. Zaznaczył on, że pragnienie pięknego Kościoła wymaga od każdego zadbania o swoje piękno – nie tylko ciała, ale przede wszystkim duszy. Trzeba pokochać siebie zdrowo rozumianą miłością – nie egoizmem i skoncentrowaniem na sobie, ale stawianiem sobie wymagań. “Jesteśmy zbyt dobrzy dla siebie” – stwierdził kaznodzieja. Dlaczego taka postawa jest niebezpieczna? Łatwo prowadzi do lenistwa, porzucania właściwych intencji, rezygnacji, zepsucia, a w końcu do braku nadziei i modnego dziś stwierdzenia: “Jestem niewierzący”. Przeżywany Wielki Post – jego narzędzia: modlitwę, post i jałmużnę – ks. Adam ukazał jako okazję do pracy nad sobą. Tak jak dla zdrowia ciała konieczne są ćwiczenia fizyczne i właściwe odżywianie, tak dusza potrzebuje codziennego ćwiczenia i odpowiedniego pokarmu.
Kapłan zauważył też powszechną u młodych tendencję do “obrażania się na Kościół” za przykazania, które  “ograniczają, zniewalają, zabraniają tego, co przyjemne”. To niewłaściwe rozumienie przykazań, gdyż mają one być drogowskazami prowadzącymi do szczęścia człowieka. “Kościół jest dobry, bo Bóg jest dobry” – to proste stwierdzenie zostało potwierdzone przywołaniem słów z I czytania z “Księgi proroka Izajasza” : “Czy może niewiasta zapomnieć o swym niemowlęciu (…) A nawet, gdyby ona zapomniała, Ja nie zapomnę o tobie”. Komentując tę myśl, ks. Adam dodał, że Bóg czeka na nas z naszym grzechem, aby czynić nas piękniejszymi, a tym samym piękniejszy Kościół. Przywołał w tym momencie słowa papieża Franciszka, który powiedział, że “Kościół to szpital polowy” – tu człowiek przychodzi po uzdrowienie; w tym kontekście źródłem uzdrowienia jest sakrament pokuty. A już w nawiązaniu do matury i czasu bezpośrednio przed nią z ust kaznodziei padło zapewnienie, że Pan Bóg błogosławi wyborom człowieka, jeśli  są one dokonane pod Jego natchnieniem i jeśli Bóg rzeczywiście jest dla nas Kimś ważnym.
Na zakończenie Eucharystii ks. bp Krzysztof Wętkowski poświęcił pamiątkowe koronki różańca, sugerując, aby skłaniały one do codziennej modlitwy. Przypomniał również o zbliżającej się w naszej diecezji peregrynacji Matki Bożej w kopii Cudownego Obrazu z okazji obchodów 900-lecia diecezji włocławskiej. Zachęcił  tym samym młodzież do uczestniczenia w tym wydarzeniu w swoich parafiach.

Po Mszy św. była chwila na indywidualną modlitwę czy posiłek przed drogą powrotną do Włocławka.

Uczniom klas czwartych liceum w przeżywaniu pielgrzymki towarzyszyły zatroskane wychowawczynie: p. Anna Baranowska, p. Paulina Stężewska i p. Lidia Wiśniewska oraz równie zatroskane o przyszłość  maturzystów: p. wicedyrektor Urszula Brykalska i s. psycholog Dorota Góźdź. Cieszy fakt, że nasza młodzież licznie (prawie w 100%) wybrała się na Jasną Górę, aby prosić o błogosławieństwo na czas zdawania egzaminu dojrzałości. Pozostaje teraz postępować zgodnie z  chrześcijańską dewizą: “Ora et labora” (“Módl się i  pracuj”).

Lidia Wiśniewska

A oto wrażenia niektórych uczestników z grupy wolontariuszy:

W poniedziałek 20 marca o godzinie 18:00 dziesięcioosobową grupą wolontariuszy z naszej szkoły wyruszyliśmy pociągiem do Częstochowy, aby pomóc w koordynacji tegorocznej Pielgrzymki Maturzystów diecezji włocławskiej. Na miejsce dotarliśmy około godziny 23:00. W Domu Pielgrzyma, w którym się zatrzymaliśmy na czas wolontariatu, przywitał nas duszpasterz młodzieży diecezji włocławskiej ks. Przemysław Pilarski. Odbyliśmy krótką odprawę, na której zostały nam przydzielone zadania i obowiązki, a następnie udaliśmy się do pokoi, aby wypocząć przed pracowitym dniem. Następnego dnia o godzinie 8:00 spotkaliśmy się na wspólnym śniadaniu. Po posiłku wyruszyliśmy do bazyliki,  aby przygotować wszystko na przyjazd młodzieży z rejonu konińskiego. Dziewczęta zajmowały się rejestracją przybyłych grup oraz sprzedażą różańców, której dochód został przeznaczony na częściowe sfinansowanie wydarzenia. Chłopcy zajmowali się służbą liturgiczną oraz pracą fizyczną. Pierwsze grupy dotarły do nas około godziny 10:00. Pół godziny później odbyła się konferencja wraz z adoracją, którą poprowadził ks. Adam Kłonowski. Następnie udaliśmy się na wały jasnogórskie, aby przeżyć Drogę Krzyżowa. Po nabożeństwie wróciliśmy do bazyliki na Eucharystię pod przewodnictwem ks. biskupa Krzysztofa Wętkowskiego, na której zostały poświęcone zakupione przez młodzież różańce. Po Mszy Świętej udaliśmy się wraz z zespołem “Maksymalni” z Sieradza, który uświetniał Eucharystię i Drogę Krzyżowa, na obiad do Domu Pielgrzyma. Po obiedzie mieliśmy czas wolny i postanowiliśmy pozwiedzać Częstochowę. Udało nam się zobaczyć bazylikę archikatedralną Świętej Rodziny. O godzinie 20:00 odbyła się odprawa przed Apelem Jasnogórskim, na którym przedstawiciele naszej młodzieży mieli złożyć zawierzenie Matce Bożej. Było to dla mnie bardzo piękne przeżycie, ponieważ zostałam wyznaczona do odczytania Aktu Zawierzenia. Pierwszy raz w życiu stałam tak blisko Cudownego Obrazu Matki Bożej i miałam świadomość, że nabożeństwo to jest transmitowane w telewizji, co mnie trochę stresowało, ale z drugiej strony czułam się wyróżniona, że to właśnie ja mogłam reprezentować maturzystów naszej diecezji. 

(Julia, kl. IV c LO)

Skip to content