Prymicje ks. Krzysztofa Kamińskiego i ks. Piotra Mroczkowskiego – absolwentów Długosza

Wspólnota uczniów i nauczycieli ZSK im. ks. Jana Długosza 6 lat czekała, by przeżyć radość, dumę i ogromne wzruszenie podczas Mszy św. prymicyjnej swoich absolwentów. Piotr Mroczkowski i Krzysztof Kamiński uczęszczali do tej samej klasy i gimnazjum, i licem. To w murach Długosza kiełkowało ich powołanie. Po maturze każdy z nich wstąpił do swojego diecezjalnego seminarium duchownego. Piotr trafił do Prymasowskiego Wyższego Seminarium Duchownego w Gnieźnie, natomiast Krzysztof rozpoczął studia teologiczne w rodzinnym Włocławku. Święcenia kapłańskie obaj przyjęli 25 maja tego roku. Neoprezbiterzy z ochotą przybyli do swojego liceum, aby już jako kapłani wspólnie stanąć przy ołtarzu.

Na początku Eucharystii swoich dawnych uczniów przywitał ks. dyrektor Jacek Kędzierski, który przybliżył jej uczestnikom historię i znaczenie szkolnictwa katolickiego w kształceniu młodzieży w duchu wartości chrześcijańskich i obywatelskich – w tym również rolę w odkrywaniu życiowych powołań. Pierwsza wychowawczyni Piotra i Krzysztofa z gimnazjum (pisząca te słowa) w słowie powitania przedstawiła młodzieży obecnie pobierającej naukę w Długoszu sylwetki swoich wychowanków, podkreślając ich uzdolnienia aktorskie i muzyczne, szczególne zaangażowanie w ożywienie życie religijne całej szkoły oraz wyjątkowe cechy osobowości i kulturę osobistą.

Mszy świętej koncelebrowanej przewodniczył ks. Krzysztof Kamiński, a homilię do młodych długoszaków z zapałem wygłosił ks. Piotr Mroczkowski. Nawiązując do treści Ewangelii o najważniejszym przykazaniu, podkreślił znaczenie słuchania Boga i ludzi spotykanych na swojej drodze. Była to ważna refleksja młodzieży bombardowanej na co dzień tysiącem dźwięków, informacji i słów, gdyż często w tym gąszczu różnorodnych bodźców trudno usłyszeć głos Pana Boga oraz siebie.

Na zakończenie liturgii s. Maria Kowalik ze wzruszeniem przypomniała o działalności młodych kapłanów, jako uczniów gimnazjum i liceum, w Sodalicji Mariańskiej – w dawnej wspólnocie założonej przedwojennych długoszaków , którą Piotrek i Krzysiek jako pierwszoklasiści gimnazjum postanowili niejako wskrzesić, pozyskać dla niej nowych członków i ożywić poprzez spotkania z ciekawymi gośćmi, dyskusje, modlitwę, pielgrzymowanie, a także formy zabawy. Następnie dzieci ze szkoły podstawowej złożyły neoprezbiterom życzenia i wręczyły kwiaty.

Uroczystość zakończyło prymicyjne błogosławieństwo udzielone przez młodych kapłanów. Dla wszystkich zgromadzonych na tej Mszy św. było to wielkie przeżycie – wręcz misterium pełne nadziei, że w przyszłości nie zabraknie kapłanów na niwie Pańskiej.

Po najważniejszej części, czyli Eucharystii z oprawa muzyczną szkolnego chóru przygotowaną przez p. Tomasza Centkowskiego, odbyło się spotkanie mniej oficjalne  księży Piotra i Krzysztofa z dyrekcją, dawnymi wychowawcami, nauczycielami i opiekunami internatu. Potem jeszcze młodzi kapłani znaleźli czas, aby odwiedzić w salach lekcyjnych swoich nauczycieli i porozmawiać z obecnymi uczniami liceum, dzieląc się świadectwem swojego powołania oraz odpowiadając na pytania młodzieży szczerze zainteresowanej historią życia starszych kolegów długoszaków, którzy zdecydowali się pójść za głosem Boga, odczytując swoje powołanie jako drogę kapłaństwa.

Lidia Wiśniewska       

Skip to content