Uczniowie kl. 6a oraz 6c wraz z wychowawczyniami, p. Małgorzatą Jaworską-Pomirską, p. Pauliną Tokarską oraz z p. Darią Lewandowską przebywali w dn. 15-19.04 na tzw. Zielonej Szkole w Wiśle (Beskid Śląski).
W godzinach porannych wyruszyliśmy w podróż marzeń i dotarliśmy do hotelu po południu, gdzie czekał na nas pyszny obiad. Po odpoczynku zapoznaliśmy się z okolicą, następnie zjedliśmy kolację i zbieraliśmy siły na kolejny dzień.
Kolejnego ranka posililiśmy się zdrowym śniadaniem, gdyż wiedzieliśmy, że czeka nas długi, intensywny dzień. Zaczęliśmy od wejścia z Doliny Czarnego na Baranią Górę, a po drodze zatrzymaliśmy się w schronisku, by zregenerować organizm do dalszej wędrówki. Schodząc ze schroniska, podziwialiśmy uroki Doliny Czarnej Wisełki.
Trzeciego dnia zapoznaliśmy się z tzw. ,,Pętlą Beskidzką’’. Zaczęliśmy od Kurnej Chaty (Istebna), w której czekał na nas Gawędziarz, opowiadający o kulturze beskidzkiej. Następnie udaliśmy się do Żywca, gdzie zwiedziliśmy Muzeum Browaru, po czym udało nam się jeszcze zrealizować spacer po zabytkowej części miasta. Wracając do hotelu mieliśmy okazję zobaczyć Szczyrk oraz Przełęcz Salmopolską.
Dzień czwarty był równie intensywny jak dni poprzednie. Przejechaliśmy do Ustronia Polany, po czym część drogi przebyliśmy kolejką, a drugą połowę trasy pokonaliśmy pieszo i dotarliśmy na szczyt Czantoria (995 m n.p.m), co było dla wielu z nas nie lada wyzwaniem, ale wszyscy daliśmy radę. Zeszliśmy szlakiem Czantoria-Soszów-Jawornik i uwierzcie nam, że zejście było o wiele trudniejsze niż wejście. Wróciliśmy do hotelu, aby chwilę odpocząć i posilić się, a w godzinach wieczornych pojechaliśmy do aquaparku w Hotelu Gołębiewski, gdzie mogliśmy wypocząć po tak ciężkim dniu.
Ostatni dzień pobytu był dla nas także atrakcyjny. W drodze powrotnej zatrzymaliśmy się w Zatorze, aby spędzić kilka godzin w Energylandii, co nas odprężyło po całym pobycie w górach.
Wyjazd ten był dla nas niesamowitą przygodą, która pozostanie w naszych wspomnieniach już na zawsze. Mieliśmy okazję podziwiać piękne widoki, pokonywać szlaki i zdobywać szczyty. Przy tym nie zapomnieliśmy o dobrej zabawie, co jest przecież wskazane na takich wyjazdach.
Dziękujemy rodzicom za zaufanie, a uczniom za dobre zachowanie 😉
Małgorzata Jaworska-Pomirska

































