Rozpoczęcie nowego roku liturgicznego oraz Adwentu podczas uroczystych Nieszporów w katedrze włocławskiej

Tradycyjnie, jak co roku, we włocławskiej bazylice katedralnej przedstawiciele społeczności Długosza (przedszkola, szkoły podstawowej oraz liceum) uczestniczyli w uroczystych Nieszporach rozpoczynających okres Adwentu, a tym samym nowy rok liturgiczny. W Polsce to także początek nowego roku duszpasterskiego, który upłynie pod hasłem „Pielgrzymi nadziei”.

W sobotni wieczór 30 listopada wspólnej modlitwie Kościoła przewodniczył ks. bp Krzysztof Wętkowski, natomiast  homilię do wiernych zebranych w katedrze wygłosił ks. prałat Jacek Szymański – były rektor seminarium duchownego. Kaznodzieja zwrócił uwagę, że Adwent to czas oczekiwania i tęsknoty za naszym Odkupicielem Jezusem Chrystusem, którego narodziny będziemy wspominać, obchodząc święta Bożego Narodzenia. To również czas zdziwienia – przede wszystkim tym, jak Pan Bóg doskonale zaplanował i zrealizował zamiar wybawienia człowieka z ciemności i niewoli grzechu. Ksiądz rektor przypomniał zebranym, zwłaszcza dzieciom i młodzieży, biblijne postacie, które są „głównymi bohaterami” Adwentu. Był to Jan Chrzciciel, który już w łonie swej matki uradował się spotkaniem z Jezusem też będącym jeszcze pod sercem Maryi, kiedy nawiedziła Ona św. Elżbietę oczekującą w podeszłym wieku dziecka. Była to również sama Maryja, która ze zdziwieniem, ale w duchu całkowitego posłuszeństwa Bogu, przyjęła słowa Archanioła Gabriela zwiastującego jej, że za sprawą Ducha Świętego pocznie i porodzi Syna Bożego. Był to również św. Józef, milczący opiekun Maryi i Jezusa. On chyba najbardziej się dziwił temu, do czego został powołany. Z pewnością trudno było mu pojąć to, co usłyszał od Anioła Bożego we śnie, ale uwierzył i posłuszny usłyszanym poleceniom zaopiekował się brzemienną Maryją oraz Dzieckiem, które miało się narodzić. Józef i Maryja, oczekując przyjścia na świat Jezusa, musieli pokonać wiele trudności i przeciwności, ale z tęsknotą na Niego oczekiwali. Najważniejszą Osobą Adwentu, która tęskni, jest sam Jezus – jeszcze w łonie Matki. On jednak najbardziej tęskni – przede wszystkim za ludźmi, których pragnie odkupić i wyzwolić z mocy grzechu, stając się Człowiekiem i wydając samego siebie jako ofiarę. Pan Jezus, jak podsumował kaznodzieja, też się zdziwił – że przyszedł do swoich, a „swoi Go nie przyjęli”.
Na zakończenie nabożeństwa, po uroczystym błogosławieństwie, biskup ordynariusz dokonał poświęcenia wieńców adwentowych. Wśród nich były dwa, które długoszakom będą przypominały o nadchodzących świętach Bożego Narodzenia.

Lidia Wiśniewska 

 

https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2024-12-01/nowy-rok-liturgiczny-w-kosciele-rozpoczal-sie-adwent/

Przejdź do treści