Słyszeliście o lekcji kaligrafii?! Pewnie bez kłopotu skojarzycie ją z najsłynniejszym nauczycielem – panem Kleksem. Niezwykły pedagog, stworzony przez Jana Brzechwę, wymyślił sposób na pobudzenie kreatywności swych uczniów.
My realizując kolejne zadanie w ramach projektu „Polak ma essę!”znaleźliśmy sposób na rozwój naszej wyobraźni i piękne pismo, czyli KALIGRAFIĘ!
Zdobycie umiejętności pięknego pisania okazało się jednak niezwykle trudną sztuką. Dlatego zdecydowaliśmy się zacząć od łatwiejszej formy, zastępując stalówkę i atrament – specjalnym pisakiem.
Nauka kaligrafii, pomijając fakt, że to bardzo satysfakcjonujące i przyjemne dla oka zajęcie, może być nie tylko ciekawym urozmaiceniem notatek, czy prowadzonych przez nas kalendarzy, ale także doskonałym narzędziem pobudzającym wyobraźnię.
Pisanie ręcznie jest niezbędnym wyznacznikiem prawidłowego rozwoju intelektualnego. Wspiera koncentrację, poprawia pamięć, działając jednocześnie relaksująco. Osoby, które są wprawne w pisaniu – osiągają lepsze wyniki w szkole, a sama nauka przychodzi im zdecydowanie łatwiej. Wszystko, co zapisujemy ręcznie – zostaje przecież w naszych głowach na dłużej!
Czemu więc nie postarać się o to, żeby przy okazji samo pismo było przyjemne dla oka?
Sylwia Pietrzak










