Trzeci dzień wakacji – 1 lipca 2026 r. – nasi uczniowie spędzili w wyjątkowy sposób, łącząc beztroską rekreację z fascynującą lekcją historii. Celem naszej wyprawy było Miasto Przygód Mandoria, które w perfekcyjny sposób łączy edukację z aktywnym wypoczynkiem. Przekraczając próg parku, dzieci odbyły prawdziwą podróż w czasie. Przeniosły się dokładnie do roku 1521 – epoki renesansu, przypadającej zaledwie trzy dekady po odkryciu Ameryki przez Krzysztofa Kolumba.
Mandoria powitała najmłodszych niesamowitym klimatem XVI-wiecznego miasta handlowego, przybliżając wszystkim erę wielkich odkryć geograficznych. Pod okiem międzynarodowego zespołu artystów uczniowie poczuli ducha dawnych lat. Był to idealny miks nauki, zabawy i dynamicznej integracji. Po części edukacyjnej przyszedł czas na rekreację na najwyższym poziomie. Ponad 30 bezpiecznych, stylizowanych atrakcji – w tym roller-coastery, karuzele i gigantyczne zjeżdżalnie – zapewniło dzieciom mnóstwo radości oraz zdrowego, aktywnego ruchu. Wspólne pokonywanie barier i testowanie renesansowych machin stało się świetną okazją do zacieśniania relacji w grupie. Dla wielu pierwszaków była to także cenna lekcja samodzielności podczas całodniowej wyprawy bez rodziców. Po intensywnej zabawie cała grupa zregenerowała siły podczas wspólnego, pysznego obiadu w mandoriańskiej strefie gastronomicznej. Wycieczka okazała się strzałem w dziesiątkę. Zmęczeni, ale niezwykle szczęśliwi uczniowie wrócili do Włocławka z plecakami pełnymi pamiątek i głowami pełnymi niezapomnianych wspomnień.
Taki przepis na spędzanie wolnego czasu pozwolił nie tylko na świetną zabawę, ale też na kształtowanie postaw prospołecznych, budowanie wzajemnego zaufania i naukę współpracy w rówieśniczym gronie. To był wspaniały, pełen uśmiechu dzień, który udowodnił, że nauka przez zabawę to najlepszy sposób na wakacyjną przygodę.
Katarzyna Klińska






























