Nie czas na sen :)

29 listopada w piątek klasa 6a spędziła w szkole nie tylko dzień ale i całą noc

Prawdą jest bowiem to, że choć na szkołę i związaną z nią obowiązki często narzekamy, to jednak właśnie szkolne lata najmilej wspominamy. By zaś wspomnień mieć jak najwięcej postanowiliśmy z naszą klasą spędzić tego czasu trochę więcej i na nieco innych zasadach. Tej nocy szkoła należała tylko do nas, każdy jej korytarz i zakamarek, co oczywiście wykorzystaliśmy do zabawy w chowanego. Sala gimnastyczna stała się miejscem gry w zbijaka, piłkę nożną i sceną pokazu talentów. Było dużo smacznych przekąsek, w tym samodzielnych wypieków naszych dziewcząt. Panowie toczyli boje na „nerfy”, które oczywiście  nikomu nie psuły nerwów. Był film, ciekawe rozmowy, śmiech i zabawa. Zabrakło oczywiście snu, ale przecież o to w tym nocnym wydarzeniu chodzi…

Dziękuję Panu Tomaszowi Centkowskiemu, który zgodził się spędzić tę noc razem z nami, jako drugi opiekun.

Agata Nawrocka