Próbny egzamin ósmoklasisty z OPERONEM

W poniedziałkowy, zimny poranek  78 uczniów klas ósmych Publicznej Szkoły Podstawowej im. ks. Jana Długosza rozpoczęło próbną sesję egzaminacyjną.

Z ich relacji, wiem, że pierwszy z egzaminów, ten  z języka polskiego, nie był trudny. Być może, zadziałał św. Mikołaj, który tego właśnie dnia rozdawał prezenty. Oprócz tego, na wszystkich uczniów naszej szkoły  czekały wtedy „słoje” pełne miodu. We wtorek ósmoklasiści zmagali się z zadaniami matematycznymi, zaś w środę mogli pochwalić się swoją znajomością języka angielskiego, który wybrali w ogromnej większości. Tylko dwoje uczniów zdecydowało się zdawać język niemiecki w przytulnej bibliotece.

Każdego dnia egzaminu uczniowie zasiadali przy stolikach, których numery wylosowali  dla nich członkowie zespołu nadzorującego. W tym roku długoszacy pisali test w komfortowych warunkach. Ze względu na obostrzenia epidemiczne, każda klasa miała do dyspozycji swoją dużą salę, by zachować odległości  między stolikami. Uczniowie klasy ósmej „a” egzamin pisali w dolnej sali gimnastycznej, uczniowie ósmej „b” w pięknej auli, gdzie z portretów kibicowali im Patron i Twórcy Szkoły Długosza. Uczniowie klasy ósmej „c” zadania rozwiązywali  w lustrzanej sali tanecznej. Dla osób z dysleksją przygotowano salę komputerową, w której dysgraficy korzystać mogli z komputerów oraz wydłużonego czasu na egzamin.

Jak ogromne znaczenie ma taka próba, przekonaliśmy się wszyscy. Po pierwsze, jest to sprawdzenie stanu wiedzy uczniów, a także kontakt z arkuszem, którego forma będzie bardzo podobna na egzaminie w maju. Ósmoklasiści wypróbowali kodowanie arkusza,  dowiedzieli się o konieczności  okazania legitymacji uczniowskiej i pisania wyłącznie czarnym długopisem. Niektórzy przekonali się, że długopisy zawodzą, więc koniecznie trzeba mieć zapasowe i nie sprawdzają się długopisy atramentowe bo tusz przebija na druga stronę kartki. Zaskakujące było to, że niektórzy uczniowie dopiero podczas próby odkryli różnicę między linijką a ekierką i kątomierzem (sic!) Na egzamin z matematyki wolno zdającym wnieść oprócz długopisu z czarnym tuszem także linijkę. Można było mieć na egzaminie  butelkę wody mineralnej.

Należy także podkreślić dbałość ósmoklasistów o galowy strój na egzaminie. Tylko nieliczne osoby dowiedziały się, że glany nie są eleganckim obuwiem.

Pozostaje nam mieć nadzieję, że wszystko, co zostało przećwiczone, zostanie zapamiętane, a pandemia pozwoli na efektywną naukę w stacjonarnych warunkach do właściwego egzaminu w maju.

S.L.

Skip to content