Dnia 18 września 2024 r. grupa pięciolatków „Aniołki” wraz z wychowawczyniami s. Renatą Zawadzką i Sandrą Litką oraz panią Katarzyną Pietruszką wybrała się na wycieczkę do Parku zoologicznego „LappyLand” w Łazach.
Po krótkiej podróży, która już sama była atrakcją, dotarliśmy do celu naszej podróży. Było to centrum edukacji i rozrywki położone na skraju województwa mazowieckiego oraz kujawsko-pomorskiego. Dzieci na miejscu zostały bardzo mile przywitane i zaproszone do zwiedzania. Pod opieką wspaniałej przewodniczki mogły bezpiecznie stanąć oko w oko z zagrożonymi wyginięciem lemurami katta o imionach Rollo i Lappy, czyli słynnym królem Julianem z bajki Madagaskr, uroczymi kangurami rdzawoszyjimi oraz reniferem tundrowym Rudolfem. W wiejskiej zagrodzie mogliśmy zobaczyć 6 różnych gatunków drobiu hodowlanego począwszy od najmniejszych kur silka po olbrzymie brachmy, dodatkowo czekały na nas maleńkie świnki pig cup tea o wdzięcznych imionach Janusz i Grażynka. Zobaczyliśmy także piękne kolorowe papużki, dostojne pawie, ogromne nandu, kolorowe kaczki, zabawne sutukatki, a także dwa żółwie – ogromnego ważącego ok. 20 kg oraz malutkiego słodkiego Tuptusia. Jest to wyjątkowy ogród zoologiczny, ponieważ do każdego ze zwierząt można podejść naprawdę blisko, wiele z nich dotknąć i pogłaskać, a niektóre nakarmić.
Pogoda dopisała, więc dzieci z przyjemnością spacerowały i obserwowały zwierzęta. Przedszkolaki dowiedziały się, skąd one pochodzą oraz jakie zachowania są dla nich charakterystyczne. Dzieci były bardzo ciekawe i zainteresowane. Następnie czekała na nas kolejna długo wyczekiwana atrakcja, czyli park rozrywki. Dmuchany plac zabaw, wielka zjeżdżalnia oraz ogromna piaskownica, cieszyły się tak wielką popularnością jak obecne w LappyLandzie zwierzątka. Dzieci bawiły się tam bez końca, a uśmiech nie znikał z ich twarzy.
Kiedy zgłodnieliśmy, czekał na nas pyszny obiad, po czym wróciliśmy do wesołej zabawy. Nikomu nie chciało się odjeżdżać, jednak przyszedł czas powrotu. Wróciliśmy do przedszkola zmęczeni, jednak bogatsi o nowe wiadomości i doświadczenia, rozbawieni i bardzo zadowoleni.
Sandra Litka



















