Z wizytą w Brukseli – panel europejski z udziałem naszego Długoszaka!

Godnym odnotowania stało się wydarzenie, którego miał możliwość doświadczyć uczeń naszego liceum – Dominik Jursz z klasy 3 c LO. Otóż szczęśliwym splotem okoliczności stał się on uczestnikiem panelu europejskiego w dniach 11 -14 września br.

Tak Dominik opisuje swoje wrażenia:

„Wyjazd do Brukseli był losowy, zgłosiłem się przez zaproszenie, które trafiło do naszej skrzynki pocztowej. Podchodziłem do tego z dystansem, ale finalnie otrzymałem telefon, w którym powiedziano mi, że zostałem wylosowany jako jeden ze 150 uczestników z całej Europy.

Z Polski poleciało do Brukseli 10 osób, licząc ze mną, ale byli tam ludzie z Francji, Hiszpanii, Portugalii, Niemiec, Czech, Węgier. Po prostu mnóstwo ludzi z kompletnie innych krajów i środowisk. Uczestnicy spotkania byli w różnymi wieku, część osób było w moim. Miałem okazje porozmawiać z wieloma osobami w różnym wieku, o różnym stopniu posługiwania się językiem angielskim, ale z każdej konwersacji wyniosłem wiadomości odnośnie sytuacji w ich kraju. Rozmawiałem z osobami, które na bieżąco zajmują się sprawami polityki w instytucjach unijnych. Co przede wszystkim mnie zaskoczyło to fakt, że problemy, jakich można doświadczyć w Polsce, odnajdziemy też w innych państwach europejskich. Bardzo często są one dokładnie takie same. My na konferencjach skupialiśmy się głównie na problemach aktualnej Europy i tego, co warto zmienić, by następne pokolenia czuły się lepiej i bezpieczniej. Były poruszane tematy dotyczące dostępności pracy w ramach Unii Europejskiej, możliwości kupna mieszkań przez młode osoby, zdrowia obywateli Unii Europejskiej, a przede wszystkim dostępu do pomocy psychologicznej. W czasie dyskusji odnieśliśmy się również do bezpieczeństwa Unii. Nasza polska grupa szczególnie mocno zaakcentowała obawy i zagrożenia wynikające z wojny, która toczy się za naszymi wschodnimi granicami.

W czasie panelu były omawiane sprawy, które zajęły więcej albo mniej czasu, ale żadne z nich nie były spychane na dalszy plan. Ten wyjazd był wyjazdem wstępnym, w którym tylko wypowiadaliśmy się na tematy, które warto byłoby usprawnić. Szlifowanie naszych pomysłów i rozwiązań znajdzie ciąg dalszy na październikowych spotkaniach online. Planowane jest jeszcze jedno stacjonarne spotkanie w Brukseli – wówczas będziemy zamykać ostatnie szczegóły, a wszystkie rozwiązania trafią na biurko Europejskiego Komisarza zajmującego się różnicami międzypokoleniowymi Glenna Micallef’a.”

Jak podkreślał Dominik, uczestnictwo w tym panelu, możliwość zobaczenia z bliska funkcjonowania instytucji europejskich, poznania ludzi z innych państw Unii Europejskiej było niezwykle cennym doświadczeniem i lekcją dla niego jako Polaka, ale i Europejczyka.

Anna Baranowska

Przejdź do treści