W ciągłym ruchu i z uśmiechem na twarzy, czyli kolejne spotkanie z naszą absolwentką

W minioną środę po raz kolejny mieliśmy przyjemność gościć naszą absolwentkę Natalię Idzikiewicz. Było to już drugie spotkanie w tym roku szkolnym i ósme od rozpoczęcia serii spotkań.

Aktorka, podróżniczka, miłośniczka psów (szczególnie jednego 🙂 ) i osoba pozytywnie zakręcona… to tylko niektóre z określeń świetnie pasujących do Natalii. Ukończyła ona nasze gimnazjum w 2014 roku. Już jako nastolatka rozpoczęła przygodę z aktorstwem i zagrała jako Ela Polak w serialu „Ja to mam szczęście”. Na małym ekranie występowała przez dwa sezony w serialu obok takich znanych aktorów jak Kinga Preiss, Jacek Braciak, czy też Tomasz Karolak. To krótkie, lecz wielce interesujące i intensywne doświadczenie, okazało się dla naszej absolwentki inspiracją do tego czym chce zajmować się w życiu i co sprawia jej przyjemność. Ciągła gonitwa, brak nudy i różnorodne wyzwania to było coś co dawało Natalii ogromną frajdę.

Po ukończeniu gimnazjum, wybrała ona dwujęzyczne liceum w Warszawie. Po maturze Natalia zdecydowała się podążać drogą swojej pasji i zdawała do szkoły aktorskiej. Niestety, los chciał, by poczekała ze studiami aktorskimi i napisał dla niej zupełnie inny, a zarazem jakże ciekawy i bogaty scenariusz. Natalia, nieco zrażona do studiów w Polsce, postanowiła znaleźć sobie jakieś tymczasowe zajęcie i jako wolontariuszka pracowała we Francji, następnie wyjechała do Holandii, gdzie projektowała aplikacje, żeby w końcu spróbować ponownie dostać się do szkoły aktorskiej. Tym razem miało to być w Londynie, jednak pierwszy wybór okazał się nietrafiony i szybko okazało się, że szkoła nie spełnia oczekiwań Natalii.

Tutaj, w podróżniczej historii Natalii, pojawia się wyjazd arcyważny – chodzi o wyjazd do Kostaryki. Natalia wraz z przyjaciółką miała zamiar zwiedzić Ameryką Południową i Środkową. Życie, jak to w przypadku Natalii, napisało zupełnie inny scenariusz. Już w trakcie pierwszych dni pobytu w kostarykańskiej wiosce, poznała ona suczkę Kiarę (imię nadane później przez Natalię). Kiara była pieskiem zaniedbanym, lecz jak się okazało równie zakochanym w Natalii, jak i ona sama w Kiarze. Spacer po spacerze, ich przyjaźń przerodziła się w nierozerwalną więź. Natalia stanęła przed bardzo trudnym wyborem: kontynuować podróż i zostawić Kiarę lub (jak podpowiadało serce) przerwać podróż i spróbować ją zabrać w lepsze miejsce. Jak to bywa w romantycznych filmach, oczywiście wygrało silne uczucie i dziewczyny miały pozostać razem na zawsze. Natalia musiała zostać w Kostaryce jeszcze 7 miesięcy, aby zebrać fundusze na leczenia Kiary i dopełnić wszelkich formalności. Koniec końców, dwie bratnie dusze powróciły do Anglii.

Natalia kończy studia aktorskie w renomowanej szkole w Londynie. Jest pełna energii i chęci do spełnienia swoich marzeń o pracy aktorki. Planuje powrót do Polski i spróbowanie swoich sił na warszawskiej scenie teatralnej.  Czy zabawi w ojczyźnie na dłużej, pokaże tylko czas, ale znając Natalię pewnie za długo Polska się nią nie nacieszy … a może 🙂 .

Bardzo dziękuję Natalii za jej czas, niesamowite opowieści i dużą dawkę pozytywnej energii, którą przyniosły z przecudowną Kiarą do naszej szkoły. Życzę jej mega kariery na deskach teatru, dużym i małym ekranie oraz spełnienia w aktorskim zawodzie. Dziękuję również młodzieży i nauczycielom, którzy chętnie przyjęli zaproszenie i z uwagą wysłuchali naszego gościa.

Maciej Ziółkowski

Przejdź do treści