Stało się już tradycją, że dnia 6 stycznia, w uroczystość Objawienia Pańskiego, chrześcijanie dają świadectwo swojej wiary, uczestnicząc w barwnym pochodzie zwanym Orszakiem Trzech Króli. Tegorocznym obchodom towarzyszyło hasło: „Nadzieją się cieszą!”. Słowa te pochodzą z kolędy „Mędrcy świata, monarchowie”, której fragment brzmi: „Nic monarchów nie odstrasza, do Betlejem spieszą, gwiazda Zbawcę im ogłasza, nadzieją się cieszą”. Splatają się również z hasłem zakończonego właśnie 6 stycznia Roku Jubileuszowego, który, jak wiadomo upływał pod hasłem „Pielgrzymi Nadziei”. Właśnie 6 stycznia 2026 roku papież Leon XIV zamknął Drzwi Święte Bazyliki św. Piotra i przewodniczył Mszy św., która oficjalnie zakończyła Jubileusz 2025.
Zanim Włocławianie wyruszyli w radosnym pochodzie, najpierw uczestniczyli we Eucharystii odprawionej w klasztorze oo. franciszkanów. Przewodniczył jej ks. bp Krzysztof Wętkowski, przy którym wokół ołtarza w koncelebrze posługiwali proboszczowie włocławskich parafii i inni kapłani.
W wygłoszonej homilii Ksiądz Biskup, objaśniając znaczenie nazwy uroczystości – „Objawienie Pańskie” – wskazał, że Bóg przybył do wszystkich, również do pogan, aby pokazać, że jest Bogiem z nami. Zaznaczył również, że nasze życie jako pielgrzymów to droga, która nigdy się nie kończy, a jest – tak jak dla biblijnych Mędrców – poszukiwaniem Boga. Ważne jest to, aby w na drodze życia nie rozminąć się z Jezusem, ale kierując się wiarą i mądrością, wciąż do Niego zmierzać. Kaznodzieja wskazał kilka punktów koniecznych do spełnienia, aby życie stało się pielgrzymką ku Bogu. Są to: decyzja, aby wyruszyć w drogę; właściwe odczytywanie znaków, które wskazują na obecność Boga; konfrontowanie swoich poszukiwań z odpowiednimi ludźmi oraz szukanie mądrości w księgach – w naszym wypadku w Piśmie Świętym, które pokazuje, w jaki sposób zapowiedzi Starego Testamentu wypełniły się w Jezusie Chrystusie, w literaturze czy w wiadomościach medialnych. Najważniejszym momentem jest samo spotkanie z Królem – w pokorze, składając Mu hołd oraz ofiarując dary. Biskup Krzysztof podzielił się refleksją dotyczącą ludzi współczesnych, którzy często w swoim życiu nie szukają Boga, rozmijają się z Nim, a nawet często nie chcą Go uznać, stawiając siebie w miejsce Boga.
Na zakończenie Eucharystii ks. bp Wętkowski, na prośbę ks. Sebastiana Tomczaka odpowiedzialnego za papieski dzieła misyjne w diecezji włocławskiej, pobłogosławił grupę uczniów ze Szkoły Podstawowej ZSK im. ks. Jana Długosza, którzy jako mali kolędnicy misyjni zostali posłani, aby nieść dobrą nowinę, głosić radość i nadzieję do szkół, szpitali, urzędów i różnych instytucji.
Po Mszy św. ulicami miasta wyruszył Orszak Trzech Króli. W rolę Mędrców i innych postaci odgrywających cztery scenki z ich wędrówki wcielili się aktorzy włocławskiego Teatru Ludzi Upartych. Śpiew kolęd, prowadzony przez ks. Sławomira Deręgowskiego, odbywał się przy akompaniamencie słynnej orkiestry dętej OSP z Grabkowa. Na zakończenie Orszaku Trzech Króli, przy włocławskiej katedrze, odbył się koncert kolęd w wykonaniu młodzieży z Zespołu Pieśni i Tańca „Kujawy”.
W radosnym pochodzie, wśród licznie zgromadzonych uczestników, brali udział przedstawiciele dyrekcji, nauczycieli i uczniów szkoły podstawowej oraz liceum Długosza. Wśród nich nie zabrakło księży posługujących w Zespole Szkół Katolickich: ks. dyr. Jacka Kędzierskiego, ks. Marcina Ziółkowskiego oraz ks. Adama Zielińskiego – czuwającego nad organizacją całej uroczystości jako duszpasterz ruchów i stowarzyszeń diecezji. Nauczyciele i pracownicy ZSK im. ks. Jana Długosza jak co roku byli zaangażowani w rozprowadzanie koron, chorągiewek i proporców dla wszystkich uczestników Orszaku.
Lidia Wiśniewska















































































































