Msza św. odpustowa w klasztorze franciszkanów oraz procesja z relikwiami.

Co roku, w przeddzień uroczystości Wszystkich Świętych 31 października,  przedstawiciele młodzieży, nauczycieli i pracowników oraz kapłani ZSK im. ks. Jana Długosza przybywają do kościoła oo. Franciszkanów, aby uczestniczyć we Mszy św. odpustowej. Włocławska parafia przy klasztorze pod wezwaniem właśnie Wszystkich Świętych szczególnie celebruje pamięć o tych, którzy swoim życiem dali świadectwo szczególnej więzi z Panem Bogiem, niejednokrotnie poświęcając Jemu całe swoje życie – często pełne wyrzeczeń i niejednokrotnie okupione męczeńską śmiercią.

Święci to „Przyjaciele Boga” – tak najkrócej zdefiniował ich postawę  ks. bp Wiesława Meringa , który przewodniczył uroczystej Eucharystii i wygłosił homilię. Zwracając się do licznie zgromadzonych w świątyni włocławian, zaznaczył, że współczesna kultura próbuje odsuwać prawdę o nieuniknionym przejściu każdego człowieka do wieczności.  Podkreślił, że Kościół bardzo sensownie zestawił obok siebie uroczyste przypomnienie o obecności Świętych, ich obcowaniu i wstawianiu się za żyjącymi ze wspomnieniem wszystkich wiernych zmarłych, a których modlimy się w Dzień Zaduszny.  Ksiądz Biskup podkreślił, jakim skarbem jest prawdziwa przyjaźń, kiedy ludzie darzą się zaufaniem, zrozumieniem, pomocą. Odnosząc się do cytatu z odczytanego fragmentu mądrościowej  księgi Pisma Świętego: „Kto znalazł przyjaźń, skarb znalazł” – wyraził przekonanie, że Bóg, Pan Wszechświata, spodziewa się i czeka na odpowiedź człowieka na Jego propozycję przyjaźni. Bogu zależy, żeby więź między Nim a nami przybrała kształt przyjaźni, co wypowiedział Pan Jezus w wieczerniku: „Już was nie nazywam sługami, ale przyjaciółmi”. Ksiądz Biskup powiedział, że to zdanie towarzyszy mu od czasów seminarium. Zasugerował, aby o tej zasadniczej prawdzie pamiętać i dać na tę propozycję swoją odpowiedź w procesji z relikwiami po Mszy św., podczas odwiedzania cmentarzy czy w różnych sytuacjach życiowych, gdy niejednokrotnie narażamy się na kpiny i niezrozumienie. Swoje rozważania kaznodzieja zakończył wezwaniem do świętości, przywołując słowa skierowane przez Boga do Mojżesza w Starym Testamencie: „Bądźcie świętymi, bo Ja jestem święty, Pan, Bóg wasz!”

Po Mszy św. z klasztoru wyruszyła procesja z relikwiami Świętych i Błogosławionych, które z powagą ponieśli uczniowie Długosza. Nabożeństwo to było wymownym świadectwem wiary w obcowanie Świętych oraz prośbą wyrażoną w Litanii do Wszystkich Świętych o ich wstawiennictwo u Boga za nami, którzy jeszcze kroczymy ziemską drogą ku świętości.

Lidia Wiśniewska

Przejdź do treści