Długoszacy w mateczniku Państwowego Zespołu Pieśni i Tańca „Mazowsze”

W czwartek, 12 grudnia 2019 r. roku, grupa utalentowanych artystycznie długoszaków pod opieką p. Bożeny Sobierajskiej, p. Konrada Trokowskiego, p. Teresy Andrzejewskiej i p. Sławomiry Lewandowskiej, udała się do siedziby zespołu „Mazowsze” w Otrębusach na spektakl według Lucjana Rydla pt. „Betlejem Polskie”. Przedstawienie w reżyserii Zbigniewa Kułagowskiego, w formie bożonarodzeniowych jasełek, ukazało historię naszego narodu, jego kulturę, folklor i przywiązanie do tradycji. To wspaniałe widowisko muzyczne, w którym piękno śpiewu chóru i solistów w różnym wieku, lekkość i profesjonalizm baletu, a także niesamowita kolorystyka i bogactwo strojów sprawiło, że znaleźliśmy się w innym świecie- świecie Piękna, które, jak mówił ks. bp Wiesław Mering, prowadzi do Boga.

Po przedstawieniu mieliśmy możliwość zwiedzić cały obiekt, zajrzeć za kulisy sceny do tzw. ”kieszeni”, w której artyści w błyskawicznym tempie zmieniają stroje i, zapinając bardzo liczne guziki i haftki na uboczu, zasilają swoimi głosami chór na scenie. Pani przewodnik opowiedziała nam niezwykle ciekawą historię powstania „Mazowsza” i losy jego twórców Miry Zimińskiej-Sygietyńskiej i jej męża Tadeusza Sygietyńskiego.

Po spotkaniu wiemy, że „Mazowsze” nie jest zespołem ludowym, a zespołem artystycznym, sięgającym do bogactwa ludowych tańców, przyśpiewek i obyczajów w celu propagowania polskiej kultury narodowej w kraju i świecie. Zespół liczy ponad 160 artystów, którym akompaniuje na żywo 50 osobowa orkiestra.

Po wielkich artystycznych i historycznych emocjach, w matecznikowej restauracji zjedliśmy obiad, po którym pełni wrażeń wróciliśmy do domu.

Jeśli ktoś mówi, że młodzież straciła dzień nauki, to nie ma racji. Wycieczka była nieustanną edukacją: z historii- liczne nawiązania do historii Polski w przedstawieniu oraz dzieje „Mazowsza”; j. polskiego – spotkanie z utworem dramatycznym Lucjana Rydla; muzyki – wspaniali kompozytorzy, muzyka orkiestrowa na żywo, anielski chór, wybitni soliści; tańca – układy na najwyższym poziomie choreograficznym;

plastyki – bogata kolorystyka strojów, interesująca scenografia, zabytkowe stroje ludowe w gablotach; techniki – rozmowy o menu podczas obiadu; geografii – wszyscy teraz wiemy, gdzie leżą Otrębusy;  matematyki- na każdym kroku się odliczaliśmy

i przeliczaliśmy pieniądze, kupując pamiątki w sklepie. Była też przecież religia, bo podróż rozpoczęliśmy modlitwą i obejrzeliśmy historię Narodzin Jezusa Chrystusa.

Zdajemy sobie sprawę z tego, że jeszcze wiele musimy się nauczyć, choćby tego w jakim stroju udajemy się do teatru, na koncert, do przybytku sztuki. Kulturalny człowiek zakłada strój galowy, a nie dresy! Cieszę się, że wśród nas byli uczniowie eleganccy.

Dziękuję wszystkim uczestnikom wycieczki za udział i nadzwyczaj sympatyczne zachowanie.

Dziękuję Pani „Babci Tereni” za umożliwienie nam skorzystania z Jej wspaniałych kontaktów i zawitania do Matecznika „Mazowsza”. Pani Teresa Andrzejewska zadbała także o to, by poczęstować nas słodyczami i jabłkami. Dziękujemy!

Przede wszystkim jednak, dziękuję Księdzu Dyrektorowi Jackowi Kędzierskiemu, który zafundował ten wyjazd dla naszej utalentowanej młodzieży w nagrodę za koncert „Długoszacy dla Długosza”.

Na koniec jeszcze jedna rzecz, otóż była to chyba jedna z nielicznych ostatnio wycieczek, która nie miała w programie sklepów i McDonalda. Młodzież to zaakceptowała, za co jej dziękuję. I można????

Sławomira Lewandowska