W kalendarzu naszej społeczności szkolnej są dni o wyjątkowym znaczeniu. Należy do nich święto ku czci patrona kaplicy, Kazimierza Królewicza, obchodzone 4 marca. Święty, który żył w XV wieku, nie przypadkiem patronuje temu miejscu od momentu założenia szkoły. Drugi syn króla Kazimierza Jagiellończyka był bowiem uczniem samego ks. Jana Długosza – duchowego ojca ZSK, który o młodym królewiczu napisał: „Był młodzieńcem szlachetnym, rzadkich zdolności i godnego pamięci rozumu”. Ze względu na młody wiek, a przy tym pobożność i dojrzałość, mimo iż żył w odległych czasach średniowiecza, dla uczniów wciąż może być wzorem, co podkreślił ks. dyrektor Jacek Kędzierski, zwracają się do młodzieży, nauczycieli i pracowników ZSK na początku Mszy Świętej odpustowej. która została odprawiona w szkolnej sali gimnastycznej o godz. 8.00.
Uroczystej Eucharystii przewodniczył ks. dr Mateusz Szurgot – kapelan księdza biskupa. W homilii skierowanej do młodzieży sumista, odwołując się do treści czytania z Księgi Syracydesa, podkreślił przymioty młodego królewicza. Jako pierwszy wskazał mądrość, która nie jest tylko zdobywaniem wiedzy, ale stanowi postawę życiową rozumianą jako poszukiwanie prawdy i wprowadzanie jej w czyn. Ważne przy tym, aby znaleźć Mistrza, który nauczy podążania drogą prawdy. Święty Kazimierz, wychowywany na dworze królewskim, mógł korzystać uroków życia i pokus światowych, jednak żywiąc cześć do Najświętszego Sakramentu oraz otaczając szczególnym nabożeństwem Matkę Bożą, kroczył drogą pobożności, z wiary czerpiąc mądrość i doskonaląc się w miłości – szczególnie wobec biednych i potrzebujących. Św. Kazimierz mówił o sobie: „królewicz nie może nic przystojniejszego czynić, jak w ubogich służyć samemu Chrystusowi”. I właśnie miłość okazywaną innym wskazał ks. Mateusz jako kolejną istotną cechę postawy naszego patrona. Kazimierz odkrył w swoim życiu miłość, jaką daje sam Bóg – taką, która nigdy nie zawodzi, a jest zdolna pokonać wszelkie ludzkie kryzysy i przeszkody oraz zaspokoić najgłębsze pragnienia. Podsumowując swoje rozważania, kaznodzieja zaznaczył, że mądrość i miłość, które jako najcenniejsze wartości obrał św. Kazimierz, mogą stanowić drogę do szczęścia młodych ludzi w każdym czasie.
Eucharystię odpustową uświetniły śpiewy szkolnego chóru pod kierunkiem nauczyciela muzyki p. Tomasza Centkowskiego oraz obecność pocztu sztandarowego. W liturgię słowa zaangażowali się uczniowie przygotowani przez ks. Marcina Ziółkowskiego.
W końcowej części Mszy św., przed błogosławieństwem, nastąpiło podsumowanie konkursów zorganizowanych w celu przybliżenia uczniom postaci patrona szkolnej kaplicy. Na kilka tygodni przed uroczystością odpustową na godzinach wychowawczych i na lekcjach katechezy długoszacy poznawali biografię św. Kazimierza na podstawie materiałów przygotowanych przez polonistki: pp. Wiolettę Piasecką i Lidię Wiśniewską. Nauczycielki te ogłosiły również konkurs literacko-plastyczny dla uczniów klas I-III LO oraz 5-8 SP. Spośród nadesłanych prac zostały wyłonione najciekawsze, a ich autorzy zostali nagrodzeni. W konkursie na opowiadanie o życiu młodego królewicza zwyciężyła Marta Adach z kl. 8a. Wśród licealistów, którzy podjęli się napisania wiersza, wyróżniła się Kinga Marcinkowska z kl. IB, II miejsce otrzymał Ignacy Dembowski z kl. IIIA, a III przypadło Janowi Zarzeckiemu z kl. IA LO. W kategorii plastycznej na prezentację multimedialną wygrała praca Jakuba Sarnocińskiego z kl. IB LO. Nagrodzeni uczestnicy konkursów otrzymali pamiątkowe dyplomy oraz bony podarunkowe do realizacji w sklepie EMPIK.
Po zakończeniu Mszy św. i wykonaniu pamiątkowej fotografii uczniowie wraz z nauczycielami wrócili na lekcje. Odświętne galowe stroje obowiązujące w czasie odpustu podkreślały uroczysty charakter całego dnia, który mimo zajęć upłynął w atmosferze świętowania imienin Kazimierza Królewicza – patrona szkolnej kaplicy.
Lidia Wiśniewska




































