Dziennik Odizolowanych (marzec-kwiecień 2020)

Włocławek, ul. Łęgska; 30 marca 2020, osiemnasty dzień izolacji

ZOSTAŃ W DOMU!!!

x.JB

Przedecz, 31 marca 2020; dziewiętnasty dzień siedzenia w domu

Liczba zakażeń: zbyt dużo

Katarzyna Pietrzak

Włocławek, ul. Łęgska 26; 01 kwietnia 2020; dwudziesty dzień bez uczniów

x. JB

Lipno, 5 kwietnia 2020, niedzielny wieczór walki z melancholią

Agata Zawadzka 1b LO

Włocławek, ul. Polna; 07 kwietnia 2020; dwudziesty szósty dzień niepewności maturzysty

Kacper Antosik, kl. IIIA LO (rys. Izabela Ciesielska kl. IA LO)

Włocławek, ul. Gajowa; sobota 11 kwietnia 2020, Wielkanoc w czasie pandemii

Ola Lewandowska, kl. IIIA LO

Piotrków Kujawski; 16 kwietnia 2020, trzydziesty czwarty dzień izolacji – pierwszy dzień ludzi w masce

Karolina Jaroniewska, kl. IB

Włocławek, ul. Gajowa 16 kwietnia 2020 r.
trzydziesty czwarty dzień kwarantanny – wiosna przed maturą

Ola Lewandowska, kl. IIIA LO (rys. Izabela Ciesielska kl. IA LO)

Cyprianka, 23 kwietnia 2020; kolejny dzień przezwyciężania domowego lenia

Julia Rawska, kl. IA LO

Włocławek, ul. Polna; 24 kwietnia 2020 r.; piątek, piąteczek, piątunio – koniec roku maturzysty

Kacper Antosik, kl. IIIA LO

Włocławek, czwartek, 30 kwietnia 2020 r.

Dzisiaj mija dokładnie miesiąc, od kiedy zaczęły się zapiski do tego dziennika. Mogłyby się w tym miejscu kończyć, lecz wiadomym jest, że najbliższy przewidywany termin powrotu do szkoły to poniedziałek 25 maja. Do tego czasu nie będzie już na świecie nauczyciela ani ucznia, który nie  zawisłby na łączach zdalnego nauczania. Każdy z nas szuka własnego sposobu, aby przetrwać ten czas, w którym pewne jest tylko to, że nic nie jest pewne.
Przez cały kwiecień, do wczoraj, praktycznie nie padał deszcz. Co prawda na niebie nad bryłą naszej ukochanej szkoły pojawiały  różnobarwne chmury, ale z okien pustych lekcyjnych sal nie miał kto ich obserwować. A za taką obserwację można otrzymać nawet Nagrodę Nobla. Oczywiście trzeba to jeszcze zapisać – tak jak Szymborska: 

Z opisywaniem chmur musiałbym się bardzo spieszyć –
już po ułamku chwili przestają być te, zaczynają być inne.
Ich właściwością jest nie powtarzać się nigdy
w kształtach, odcieniach, pozach i układzie.

Nieobciążone pamięcią o niczym,
unoszą się bez trudu nad faktami.

Jacy tam z nich świadkowie czegokolwiek –
natychmiast rozwiewają się na wszystkie strony.

W porównaniu z chmurami
życie wydaje się ugruntowane,
omal że trwałe i prawie że wieczne.   

Ten refleksyjny akcent zamyka zbierane przez miesiąc zapiski z naszego odizolowania, jednocześnie zapowiadając deszczową majówkę.

Lidia Wiśniewska, ks. Jacek Buta