Drugie i piąte miejsce długoszaków w turnieju laserowego paintballa

Ostatniego dnia ferii zimowych, w niedzielę 25 lutego, siedmiu uczniów klasy IIa gimnazjum i jeden uczeń klasy 5b szkoły podstawowej, wraz z opiekunem panem Konradem Trokowskim, pojechało do Torunia, aby wziąć udział w turnieju laserowego paintballa rozegranym w Bunkrze 51. Drużyna dowodzona przez Patryka Daroszewskiego zajęła drugie miejsce, przegrywając w finale ze starszymi i bardziej doświadczonymi rywalami. Ekipa Wiktora Stachowskiego była w tych zawodach piąta. Warto zaznaczyć, że wycieczka odbyła się tym razem z inicjatywy Patryka Daroszewskiego – ucznia klasy IIa gimnazjum.

Do Grodu Kopernika dostaliśmy się oczywiście pociągiem Przewozów Regionalnych. Wyjazd odbył się w niedzielę, dlatego najważniejszym punktem dnia była Msza św. Uczestniczyliśmy w sumie parafialnej odprawionej w kościele pw. Matki Bożej Łaskawej i św. Josemarii Escrivy w toruńskich Czerniewicach. Po Eucharystii, zwiedzając peryferia Torunia, pojechaliśmy do Bunkra 51, aby wziąć udział w turnieju laserowego paintballa.

W zawodach wystartowało ostatecznie pięć drużyn i formuła jego rozegrania nie była do końca sprawiedliwa. W pierwszym pojedynku zagrały dwa zespoły złożone z naszych uczniów. Zdecydowanie zwyciężyła ekipa Patryka Daroszewskiego, Roberta Daroszewskiego, Piotra Sikorskiego i Oskara Niedzielskiego. W drugich swoich pojedynkach grupowych nasze drużyny wpadały na trudnych rywali i doznały porażek. Znacznie lepiej wypadli tym razem Wiktor Stachowski, Rafał Wierszyło, Kacper Karbowski i Kornel Weber, ulegając minimalnie starszym rywalom. Nasz drugi zespół przegrał swój mecz większą różnicą punktów, ale uzbierane „oczka” wystarczyły, aby awansować do finału.

W ostatnim pojedynku dnia ekipa Patryka Daroszewskiego nieznacznie, aczkolwiek wyraźnie, uległa zespołowi z Torunia złożonemu z licealistów i uczniów technikum. Najlepiej w finale wypadł Piotr Sikorski.

Choć nie udało się wygrać, to nasi uczniowie zebrali bardzo cenne doświadczenia w starciach z rywalami, którzy bawią się w paintball i ASG nieco dłużej, odnosząc już niemałe sukcesy. Na wygrane długoszaków przyjdzie czas. Chodziło przede wszystkim o dobrą zabawę i ten cel wycieczki został zrealizowany.

Po turnieju w paintballa pół godziny spędziliśmy w galerii handlowej „Kometa”, po czym udaliśmy się na Stare Miasto, by wspólną pizzą uczcić urodziny jednego z uczestników wycieczki. Oczywiście nie zabrakło czasu także na lody u Lenkiewicza i wizytę na placu zabaw. Karuzela, wspinaczki, koniki i huśtawki przypomniały nam niedawne czasy dzieciństwa i beztroski.

Do domu wróciliśmy zmęczeni, ale bardzo zadowoleni i najedzeni. Od poniedziałku wracamy do naszych szkolnych obowiązków, ale od czasu do czasu odbywać się będą kolejne wycieczki. Najbliższe wyjazdy planujemy na finałowe mecze hokejowe i Dzień Gier Planszowych w Toruniu.

Konrad Trokowski