Ważna lekcja historii – wizyta klasy IIIa na Powązkach i w Muzeum Powstania Warszawskiego

W mroźny wtorek, trzeciego stycznia bieżącego roku, klasa IIIa gimnazjum oraz dwie osoby z klasy IIIb pojechały na wycieczkę do Warszawy. Wyjazdem opiekowała się pani Lidia Wiśniewska i ksiądz Jacek Buta.

Sprzed szkoły wyjechaliśmy około godziny ósmej. Droga przebiegła bez problemów i już o 11 staliśmy pod bramą Cmentarza Wojskowego Powązki w Warszawie. Po zakupieniu zniczy udaliśmy się za panią przewodnik, która przybliżyła nam historię cmentarza oraz pokazała, gdzie spoczwają znane i ciekawe osoby. Zapaliliśmy znicze i modliliśmy się przy grobach m.in. bohaterów książki „Kamienie na szaniec” – „Rudego”, „Alka”, „Zośki”, ich rodziców, przyjaciół oraz wielu innych osób, które działały w dywersji i sabotażu i oddały swoje życie za wolną Polskę. W dalszej części zwiedzania odwiedziliśmy też groby Juliana Tuwima, Jana Brzechwy, autora słowników Władysława Kopalińskiego, redaktora Waldemara Milewicza, znanego nam z filmu „Pianista” Władysława Szpilmana, niedawno zmarłej Kory, czyli Olgi Jackowskiej, polskich olimpijczyków, Kazimierza Górskiego. Chwilą zadumy uczciliśmy pamięć ofiar komunizmu z podziemia niepodległościowego na tzw. „Łączce”, gdzie znajduje się Panteon – Mauzoleum Niezłomnych-Wyklętych. Zatrzymaliśmy się też przy pomniku ofiar katastrofy smoleńskiej.

Moim zdaniem było to bardzo dobrze spędzony czas – ważne jest, żeby znać historię swojego państwa oraz pamiętać o pokoleniach ludzi, którzy walczyli i niekiedy ginęli za wolną Polskę.

Po tej lekcji historii i patriotyzmu przyszedł czas na odbudowanie sił przed dalszą częścią programu. Mieliśmy godzinę czasu na ciepły posiłek w centrum handlowym Złote Tarasy.

Zwieńczeniem dnia było zwiedzanie Muzeum Powstania Warszawskiego.
Kilka minut po godzinie 14, podzieleni na dwie grupy, rozpoczęliśmy zwiedzanie. Byłem pod wielkim wrażeniem tego miejsca. Pan przewodnik z prawdziwą pasją opowiadał nam o niemal każdym aspekcie życia podczas powstania – o przyczynach, o przebiegu, uzbrojeniu, skutkach, formacjach wojskowych, o polskim państwie podziemnym i jego strukturze, o tajnym drukarniach i przebiegu walk. Mówił też o życiu zwykłych obywateli, którzy musieli radzić sobie w trudnych warunkach powstania. Mieliśmy możliwość przejść się repliką kanału i spróbować zrozumieć, co musieli czuć powstańcy podczas przeciskania się przez tak wąskie przejścia. Obejrzeliśmy też film, który pokazywał ogrom zniszczeń Warszawy po wojnie. Wsłuchiwaliśmy się w „bijące serce” muzeum, czyli w wielki kalendarz z najważniejszymi wydarzeniami powstania. Oglądaliśmy replikę w skali 1:1 amerykańskiego bombowca Liberatora B-24, którym zrzucano ładunki z zaopatrzeniem dla walczącej Warszawy. Jestem bardzo zadowolony ze zwiedzania tego muzeum, jest to wspaniałe miejsce dla osób, które chcą pogłębić swoją wiedzę o tym epizodzie historii Polski.

Z Warszawy wyjechaliśmy o godzinie 17. Bez przeszkód dotarliśmy pod szkołę około 20.

Wycieczka bardzo mi się podobała. Mam nadzieję, że po gdy trochę się ociepli, znów pojedziemy na Powązki i do Warszawy, żeby jeszcze lepiej poznać te tak ważne dla naszej historii miejsca.

Marcin Gorajek
uczeń kl. IIIa gimnazjum